Przypomnijmy, iż w ubiegłym tygodniu Prokurator Generalny - Zbigniew Ziobro - złożył do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją art. 6 ust. 1 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i brzmieniu tego przepisu, jakie nadał ETPC wyrokiem z 7 maja 2021 r. w postępowaniu wszczętym przeciwko Polsce na skutek skargi Xero Flor.

Czytaj także:

Prokurator Generalny złożył wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją Europejskiej Konwencji Praw Człowieka

W wyroku Trybunał podważył legalność funkcjonowania i orzekania Trybunału Konstytucyjnego ze względu na nieprawidłowe obsadzenie stanowisk. Stwierdzono, że Polska naruszyła prawo do sprawiedliwego procesu przed sądem ustanowionym zgodnie z ustawą.

Zdaniem Prokuratora Generalnego takie działanie jest zbyt szeroką ingerencją w polską suwerenność i w sposób nieuprawniony powiększa kompetencje strasburskiego Trybunału.

Dr hab. Mikołaj Małecki z Katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego w wywiadzie dla portalu Onet.pl, ocenił, że "wniosek Zbigniewa Ziobry w zasadzie zmierza do tego, by polski Trybunał Konstytucyjny zbadał zgodność polskiej konstytucji z samą sobą".

- Zbigniew Ziobro kwestionuje art. 6 Konwencji, mówiący o prawie każdego obywatela państw należących do Rady Europy do sprawiedliwego rozpoznania sprawy przez niezależny i bezstronny sąd. Zaś art. 45 polskiej konstytucji mówi dokładnie to samo, niemal na zasadzie: kopiuj - wklej. Dlatego kwestionowanie tych przepisów to atak na konstytucyjny ustrój państwa polskiego. Elementem naszego ustroju jest prawo obywatela do rozpoznania sprawy przez sąd niezależny, a nie podporządkowany politykom - wyjaśnia ekspert.

Zdaniem dr Małeckiego "Trybunał powinien bez chwili namysłu oddalić wniosek Prokuratora Generalnego jako niedopuszczalny, bo norma, którą kontrolować chce Zbigniew Ziobro, jest zawarta wprost w konstytucji".

Ekspert zwraca uwagę, że "pułapka leży jednak gdzie indziej". Jego zdaniem wniosek szefa MS  "zmierza do tego, by Trybunał Julii Przyłębskiej uznał, że nie obowiązuje go zasada, mówiąca o prawie do niezależnego sądu. Po co to robi? Tylko po to, aby uchronić >>dublerów<< działających w obecnym TK".

Autopromocja
RADAR.RP.PL

Przemysł obronny, kontrakty, przetargi, analizy, komentarze

CZYTAJ WIĘCEJ