Zaplanowali, że pokonają "20 tys. mil" i tak nazwali swój fotoreportaż o młodych mieszkańcach Europy.
Pierwszym celem podróży była Sycylia, gdzie poznali dwudziestoletniego Razaka, który wyrzucony przez ojczyma, opuścił rodzinną Ghannę i przez Libię trafił na statku pełnym emigrantów do Włoch. Złapani przez straż przybrzeżną uciekinierzy zostali aresztowani i umieszczeni w obozach dla uchodźców. "Razak nie lubi pizzy, nie może jeść świń i psów, kocha prowadzić samochód, choć nigdy tego nie robił. Jego największym marzeniem jest przetrwanie" - pisze Julia Selmaj.
W Niemczech spotkali Viwka. Mężczyzna ma 24 lata, urodził się w Indiach, został porzucony na jednej z ulic New Delhi. Gdy miał 3 lata adoptowała go para Niemców.
W Toskanii Julia i Jakub poznali Lorenzo. Ten Trzydziestolatek kiedyś był zdolnym jeźdźcem, ale po kontuzji, nabytej po mistrzostwach świata juniorów w jeździectwie konnym, już nigdy nie powrócił w pełni do formy. Smutek leczy heroiną, choć twierdzi, że nie jest uzależniony. Przez 8 lat pracował na 3 zmiany by kupić dom, do którego chce zapraszać gości z całego świata.
Spotykani po drodze ludzie narzekają na brak pracy i perspektyw. Wśród europejskich "absolwentów" panuje marazm. Są w wieku, w którym osiąga się dojrzałość, ale fakt, że to właśnie w tej grupie wiekowej bezrobocie jest najwyższe, sprawia, że wielu z nich ciągle liczy na rodziców. Na początku tego roku Polskie Stowarzyszenie Zarządzania Kadrami obliczyło, że bezrobocie wśród absolwentów w Polsce sięgnie w 2013 r. 30 proc. podczas gdy w Grecji i Hiszpanii wynosi ok. 50 proc.
- Osoby urodzone po 1980 roku są grupą najbardziej narażoną na trudy XXI wieku - kryzys, wyzysk młodych wykwalifikowanych pracowników, nasilony napływ imigrantów, z czym wiąże się obniżenie pensji oraz utrudnienia ze znalezieniem pracy - opowiada Jakub Stanek. - Młode pokolenie nazywane jest pokoleniem bez wartości, żyjącym w epoce konsumpcjonizmu. Stereotypowo utożsamiane z ciągłą gonitwą za dobrami materialnymi, nie kojarzone z rodziną, lojalnością, patriotyzmem, miłością, ani honorem.
- W rzeczywistości ci młodzi ludzie, zostali poddani najtrudniejszej próbie poradzenia sobie z sytuacją , gdy nie ma dla nich pracy i perspektyw - dodaje Jakub Stanek.
Julia i Jakub chcą pokazać również jak żyją młodzi we Włochy, w Czechach, Austrii, Hiszpanii, Francji, Portugalii, Skandynawii, Niemczech, Holandii, Szwajcarii i w Polsce.
Szukają polskich bohaterów, kandydatów można zgłaszać na adres Stanek.jakub@gmail.com.
Więcej o projekcie na stronach:
www.iwouldwalk20thousandmiles.blogspot.com
?Jakub Satnek
urodził się pod koniec lat 80. O tym, że zostanie fotografem zadecydował jako nastolatek. Terminował u fotografa Radka Polaka, skończył warszawską Akademię Fotografii i filozfię na Uniwersytecie Warszawskim. Jego zdjęcia prezentowane były w Exclusive Magazine, Classic Auto, DOC Photo Magazine oraz w The Don Gallery w Mediolanie i na grupowej wystawie w Fabryce Norblina. W Mediolanie realizował fotoreportaż z transwestytami, w miejscowości Sitges, położonej blisko Barcelony fotografował żyjące w niej i odpoczywającej pary gejowskiej, część z nich z kilkudziesięcioletnim stażem. Lubi portretować nagich ludzi, uważa, że bez ubrania jesteśmy sobą.