Reklama

Stanisław Wiśniewski: Mój pierwszy raz

Po odczytaniu przez prokuratora aktu oskarżenia klient przyznał się (zgodnie z planem) do zarzucanego mu czynu, ale po chwili buńczucznie dodał, że to właściwie nie było włamanie, tylko zwykła kradzież. Pani sędzia z drwiącym uśmiechem i politowaniem spytała: „No i co teraz, panie mecenasie?” - czyli jak wyglądają początki prawników na sali rozpraw.
Po odczytaniu przez prokuratora aktu oskarżenia klient przyznał się (zgodnie z planem) do zarzucaneg

Po odczytaniu przez prokuratora aktu oskarżenia klient przyznał się (zgodnie z planem) do zarzucanego mu czynu, ale po chwili buńczucznie dodał, że to właściwie nie było włamanie, tylko zwykła kradzież.

Foto: Fotorzepa / Krzysztof Skłodowski

Istnieją w przyrodzie ludzie wielcy, którzy już podczas swojego pierwszego razu doznają pełnej satysfakcji i uniesień tak intensywnych jak blask Alfa Centauri na bezchmurnym niebie. Po zakończonej sprawie inicjacyjnej i wyjściu z sali klienci, wciąż wstrząsani nieustającymi spazmami ekstazy, dziękują im, cytując „Pieśń nad pieśniami”. Doświadczone koleżeństwo wstaje wówczas z ław na korytarzu i spieszy z gratulacjami.

Jako młody adept w kancelarii prawnej wysłuchiwałem romantycznych opowieści starszych aplikantów lub młodych adwokatów, z gęsią skórką oraz wypiekami na twarzy. Były to pieprzne anegdoty, zazwyczaj okraszone niezbitymi dowodami na okoliczność pełnej dominacji pierwszy raz stającego pełnomocnika nad sądem lub obfitujące w sceny całkowitego okiełznania mocodawcy oraz wymuszenia jego posłuszeństwa, co obiektywnie wymaga najwyższej maestrii.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama