Reklama

Maciej Zaborowski: Lex Hollywood. Od Harveya Spectera po Donalda Trumpa

Głównym mottem działań prezydenta USA Donalda Trumpa zdają się słowa powtarzane przez bohatera serialu „W garniturach”: „Wygrywam, oto co robię”.
Maciej Zaborowski: Lex Hollywood. Od Harveya Spectera po Donalda Trumpa

Foto: EPA/SAMUEL CORUM / POOL

Ameryka bez wątpienia skupia na sobie w ostatnim czasie oczy całego świata. Także świata prawniczego, chociażby z tego powodu, że sytuacja zaczyna przypominać tę, którą mamy w Polsce. Coraz częściej bowiem część środowiska sędziowskiego wprost kwestionuje decyzje wydawane przez administrację nowego prezydenta z powołaniem na bardzo niejasne kryterium „rządów prawa”.

Znamienne zresztą są tutaj słowa wypowiedziane w stacji CNN przez jednego z senatorów Partii Demokratycznej Eda Markeya: „Jeśli sądy będą prawidłowo interpretować konstytucję, powstrzymają Muska i Trumpa. Artykuł pierwszy [konstytucji USA] mówi o Kongresie. Artykuł drugi – o prezydencie, artykuł trzeci – o sądownictwie. Nie ma artykułu trzy i pół, który mówi, że Elon Musk może robić, co chce”. Do czego ta „prawidłowa interpretacja konstytucji” może doprowadzić, doskonale wiemy z naszego rodzimego podwórka i z całą pewnością nie życzę tego naszym amerykańskim koleżankom i kolegom.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama