Reklama

Maciej Zabrowski: Prawo w beczce wina

Nawet w winiarstwie, mimo że, jak wiemy, klimat w Polsce nie jest sprzyjający, odnosimy sukcesy. A w sądownictwie nam nie idzie.
Maciej Zabrowski: Prawo w beczce wina

Foto: Adobe Stock

Niedawno miałem ogromną przyjemność uczestniczyć w okrągłej dziesiątej rocznicy pierwszego rocznika wina jednej z najbardziej znanych i cenionych polskich winnic. Jubileuszowa kolacja uświetniona była obecnością samych gospodarzy i założycieli winnicy, a przede wszystkim doskonałymi winami, w tym degustacją pierwszych roczników. Dopełnieniem były barwne historie o początkach winiarstwa w Polsce.

Dziś mało już kogo dziwi, że polskie wina można znaleźć w najlepszych i najdroższych restauracjach w Polsce. W ostatnich latach jego sprzedaż i zainteresowanie tą tematyką stale rośnie. Co więcej, polskie wina coraz częściej serwowane są w odległych zakątkach świata, jak Anglia, Hiszpania, a nawet Japonia. W latach 90. XX w. termin „wina z Polski” praktycznie nie istniał, pomijając oczywiście wina owocowe z kolorowymi nalepkami i wyrafinowanymi nazwami dostępnymi w prawie każdym sklepie monopolowym. Aktualnie szacuje się, że winnic w Polsce jest około sześciuset, a co ciekawe, wszystkie powstały dopiero w XXI wieku. Nie jest to zresztą łatwe zadanie, bo jak wiadomo, na co wskazywała już kiedyś jedna z byłych Pań Minister, klimat w Polsce nie jest sprzyjający.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama