„Będziesz miłował bliźniego jak siebie samego” (Kpł 19,18)
Język Biblii jest niedzisiejszy. Nie chodzi tym razem o tłumaczenia, ale o sposób komunikacji. Czytając Pismo Święte, czytelnik dowiaduje się, co powinien robić albo czego czynić mu nie wolno. Trudno natomiast doszukać się przysługujących człowiekowi praw i gwarancji ich poszanowania. Spójrzmy na język powszechnie znanych przykazań zawartych w Dekalogu: „Czcij swego ojca i swoją matkę. Nie będziesz zabijał”. (Pwt 5,16–17) Cześć rodzicielska to nie tyle prawo rodziców, ile obowiązek dzieci. Prawo do życia jedynie dekodujemy z zakazu zabijania.