Reklama

Maria Sankowska-Borman: Pracodawca to instytucja, a nie konkretna osoba

Odspawanie niechcianych pracowników od stołków jest możliwe bez wymiany mebli w firmie.
Maria Sankowska-Borman: Pracodawca to instytucja, a nie konkretna osoba

Foto: Adobe Stock

Zmiany w strukturze zatrudnienia instytucji publicznych i prywatnych, będące konsekwencją wyborów wygranych przez KO, z jednej strony są naturalnym uprawnieniem nowych władz, które chcą dobierać pracowników, szczególnie tych najbliższych, wedle klucza kompetencji i zaufania, a z drugiej strony budzą obawy o zakres ewentualnych odwołań lub zwolnień i uprawnień do kwestionowania tych czynności przysługujących pracownikom.

Wywołują grozę tytuły doniesień medialnych epatujących sformułowaniami o chaosie, dwóch państwach prawa, buncie prokuratorów, braku zgody („szokującym”) na odwołanie czy zwolnienie, niewpisywaniu do KRS członków nowych władz mediów publicznych („pierwsze niepowodzenie” albo „wielka porażka”, w zależności od opcji politycznej). Zatrudnianie (albo zwalnianie) pracowników przez osoby, których niektórzy podwładni nie uznają za przełożonych, wprowadza zamieszanie i prowadzi do pytań, czy takie czynności są ważne, a także w jaki sposób zaistniała sytuacja wpływa na prawa pracowników.

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama