Reklama
Rozwiń
Reklama

Marek Domagalski: Ewolucja prezesa Lenaertsa

Czyżby Luksemburg dostrzegł granice skuteczności presji na polskie władze? Jeśli tak, to jest dobra wiadomość dla wszystkich.
Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej prof. Koen Lenaerts

Prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej prof. Koen Lenaerts

Foto: PAP/Michał Szalast

W niedawnym wywiadzie dla Politico Koen Lenaerts, prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, powiedział, że niektóre państwa członkowskie krytykują zasadę pierwszeństwa prawa unijnego, ale naprawdę jedyną istotną kwestią jest to, czy Unia ma kompetencje, czy też nie ma. Te jej kompetencje rozszerzały się w miarę jak europejska Wspólnota Gospodarcza przekształcała się coraz bardziej w polityczny związek. I wraz ze wzrostem uprawnień TSUE wzrosła też jego krytyka. A odnosząc się do sporu z Warszawą o praworządność, prezes TSUE wskazał, że dotyczy on niezależności wymiaru sprawiedliwości, a nie prymatu prawa Unii nad polską konstytucją. Na pocieszenie dla Polski (czy raczej strony rządowej) wskazał, że starsi członkowie Unii przeszli jeszcze większy rozrost kompetencji TSUE. Dodam od siebie, że zapewne nie tak szokowy.

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama