W krajach rozwiniętych, szczególnie w Europie, zatrudnienie nie powróci do poziomu sprzed kryzysu w 2008 r. aż do końca 2016 r., czyli dwa lata później niż wskazywały poprzednie prognozy – wynika z raportu opublikowanego przez Międzynarodową Organizację Pracy.
Pod koniec ubiegłego roku 196 mln osób na świecie pozostawało bez pracy. W 2012 r. liczba ta wzrośnie do 202 mln, czyli o 6,1 proc. – czytamy w corocznym raporcie ILO na temat rynku pracy.
Cięcia budżetowe hamują proces tworzenia nowych miejsc. W sytuacji kryzysu reformy te raczej prowadzą do destrukcji rynku pracy, a nie do tworzenia nowych miejsc pracy – uważa Raymond Torres, dyrektor Instytutu Badań nt. Pracy w ILO, główny autor raportu.
- Jest się mało prawdopodobne, aby światowa gospodarka rozwijała się w najbliższych latach w dostatecznym tempie aby zapewnić zatrudnienie dla ponad 80 mln ludzi, którzy w tym okresie będą wchodzić na rynek – uważają autorzy raportu.
- To nie jest normalne spowolnienie. Cztery lata kryzysu gospodarczego spowodowały nierównowagę na rynku pracy. Istnieje zagrożenie, że długoletni bezrobotni nie będą w stanie wrócić na rynek pracy - twierdzi Torres.
W ubiegłym roku stopa zatrudnienia na świecie wyniosła 60,3 proc.; 40 proc. pozostających bez pracy ponad rok to osoby w kwiecie wieku (25-49 lat). Bezrobocie wśród młodzieży drastycznie wzrosło, aż do 80 proc. co może doprowadzić do sytuacji zapalnej – stwierdzają autorzy raportu.
Również w Japonii poprawa na rynku pracy kuleje. W Chinach, Indiach i Arabii Saudyjskiej poziom bezrobocia albo się zatrzymał w miejscu albo podwoił. Natomiast w Ameryce Środkowej i Południowej sytuacja jest lepsza, poprawiła się w Argentynie, Brazylii i Meksyku.
Według autorów raportu kombinacja środków oszczędnościowych i źle pojętych reform rynku pracy są przyczyną do pogorszenia się sytuacji w Europie, a także w niektórych innych regionach świata.
W pierwszym kwartale 2012 r. bezrobocie w Hiszpanii wzrosło do niemal 25 procent i jest prawie najwyższe od dwudziestu lat. Także we Francji liczba ludzi bez pracy rośnie bez przerwy od 11 miesięcy.
Jedynie w sześciu rozwiniętych krajach zatrudnienie wzrosło od 2007 r. Są to Austria, Niemcy, Izrael, Luksemburg, Malta i Polska.
Raport radzi by kraje starały się poprawić jakość i nie wprowadzały reform deregulujących rynek pracy.