49-letnia Grażyna, była szefowa kilkuosobowego działu w jednej z kieleckich firm wspomina zwolnienie z pracy przed dwoma laty jako jedno z najbardziej traumatycznych zdarzeń w życiu. Może nawet bardziej niż rozwód, który przeszła trzy lata wcześniej. Z jednym z i z drugim sobie poradziła. Dziś ma już stałą dobrze płatną pracę (choć nie na etacie), ale nadal robi jej się zimno na wspomnienie jesiennego popołudnia, gdy została nagle wezwana do gabinetu dyrektora. Zwolnienie ją zaskoczyło, choć teraz wspomina, że przecież było kilka oznak nadchodzących zmian. Tyle, że jakoś je przeoczyła.
Na co warto zwracać uwagę? Specjaliści od outplacementu czyli wsparcia dla zwalnianych pracowników zwracają uwagę na osiem sygnałów, przy których powinien pracownikom zadźwięczeć dzwonek alarmowy. Zanim jeszcze zadzwoni telefon na biurku z niespodziewanym zaproszeniem do gabinetu szefa;
Szef zamyka się w gabinecie i staje się mało towarzyski
Jeśli przełożony, który wcześniej był chętny do pogawędek, nagle znika na całe dni w swym gabinecie, zaczyna unikać nieformalnych spotkań i stara się ograniczyć kontakty, może to być sygnałem zbliżających się zwolnień. Szczególnie w firmach, które są w nie najlepszej sytuacji finansowej i przechodzą programy oszczędności. Możesz spróbować wyjaśnić powody tej zmiany w rozmowie z szefem, albo obserwować tzw. język ciała- jak się zachowuje, gdy do niego podchodzisz, czy w rozmowie stara się unikać twego wzroku.
Nasilają się plotki o zmianach kadrowych w firmie
Pojawia się coraz więcej plotek o roszadach szykujących się w firmie, które mogą objąć twój dział. Koledzy z branży pytają, co tam się u was szykuje.
Omijają cię ważne spotkania i decyzje
Nagle zaczynasz dowiadywać się po fakcie o niezapowiedzianych naradach i konsultacjach, na które wcześniej byłeś zapraszany i nikt cię nie zachęca do udziału w zespołach, które podejmują taktyczne decyzje. Od innych słyszysz o nowych, przyszłościowych projektach, a szef pokrętnie tłumaczy,że widząc nadmiar twych obowiązków, nie chciał ci dodawać nowych. Pennell Locey, wiceprezes Keystone Associates, amerykańskiej firmy zajmującej się doradztwem ds. kariery radzi w rozmowie z dziennikarzem BBC, by na takie sygnały reagować szybko i profesjonalnie. Jedną z metod może być umówienie się na spotkanie z szefem i próba wyjaśnienia sytuacji (po wyliczeniu niepokojących symptomów). Wtedy jest szansa,że albo szef rozwieje twoje obawy, albo wręcz je umocni- co da ci więcej czasu na rozpoczęcie poszukiwań nowej pracy.
Szef częściej cię krytykuje, rzadko chwali dokonania i pomysły
Jeśli nagle twoje pomysły i działania zaczynają być przedmiotem krytyki, a szef zaczyna zwracać większą uwagę na twe (nawet niewielkie) błędy niż na sukcesy, to może być sygnałem ostrzegawczym. Menedżerowie są ludźmi, więc gdy dostali zadanie zmniejszenia zatrudnienia, to zwykle starają się potem- również przed sobą - uzasadnić-swój wybór deprecjonując pracę kandydatów do zwolnienia.
Ubywa ci obowiązków, rośnie nacisk na krótkoterminowe zadania
Sygnałem ostrzegawczym przed zwolnieniem może być też rezygnacja szefa z rozmów o bardziej długoterminowych planach, stopniowe (albo, co gorsza, nagłe) zmniejszanie zakresu twych obowiązków. Jeśli widzisz, że nie dostajesz nowych zadań, omijają cię dotychczasowe bardziej strategiczne projekty, to może być powód do niepokoju,
Masz opisać swą rolę w firmie
Dyrektor, albo dział HR prosi cię, byś przygotował opis swej roli w organizacji z wyliczeniem swych obowiązków i zakresu odpowiedzialności. Taka prośba jest często efektem wynajęcia przez firmę konsultantów ds. restrukturyzacji np. w związku z fuzją, czy przejęciem. Tak czy inaczej, oznacza, że szefowie nie bardzo potrafią określić, co właściwie robisz i jaki jest z ciebie pożytek. Wtedy chcąc utrzymać pracę powinieneś zrobić wszystko, by przekonująco dowieść swej niezbędności.
Dostajesz prośbę, by wprowadzić kolegę w swoje obowiązki
Niekiedy może być to próba zdjęcia ci z głowy części zadań, ale równie dobrze taka prośba może poprzedzać zmiany kadrowe na twoim stanowisku. Amerykańscy eksperci ds. kariery radzą, by postawić sprawę jasno i spróbować ustalić w rozmowie z szefem, czy aby twoja praca w firmie nie skończy się wraz z wyszkoleniem kolegi.
Koledzy zaczynają inaczej cię traktować
Podobnie, jak w przypadku zdrady małżeńskie, tak też podczas zwolnień zainteresowany dowiaduje się często o wszystkim wtedy, gdy jego otoczenie od dawna już huczy od plotek. W przypadku większych cięć informacje o nazwiskach z listy kandydatów zwykle krążą wcześniej po firmie, co może przekładać się na zmiany w zachowaniu kolegów. Jeśli czujesz, że niektórzy cię unikają, nie odpowiadają na twoje maile, może być to sygnałem rychłego wezwania na spotkanie z szefem i HR-owcem.
Widząc niektóre, albo większość z tych sygnałów, na początek warto spróbować wyjaśnić sytuację. Gdy to nie bardzo się uda, trzeba zacząć przygotowywać się do zmiany. Lepiej zawczasu, póki jeszcze mamy pracę, odświeżyć kontakty zawodowe - np. przez profesjonalny profil i odszukanie znajomych) na LinkedIn, GoldenLine, nawiązać kontakty z rekruterami. Warto też zacząć spotykać się ze znajomymi i zasięgać ich opinii i rad, zanim dostaniemy wypowiedzenie i będziemy szukać nowego zajęcia jako bezrobotni.