W maju banki i SKOK-i udzieliły 18,8 tys. kredytów mieszkaniowych (na zakup lokum lub refinansowanie wcześniej zaciągniętych pożyczek), o 24 proc. więcej niż rok wcześniej i o 1,3 proc. więcej niż w kwietniu – podało Biuro Informacji Kredytowej. Wartość pożyczek wyniosła 8,25 mld zł, o 31,2 proc. więcej niż rok wcześniej i o 1,7 proc. więcej niż miesiąc wcześniej.
Rynek się rozpędza, niemniej liczba udzielonych kredytów w ciągu pięciu miesięcy tego roku wyniosła 86,8 tys., o 10,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wartość pożyczek była mniejsza o 7,7 proc. i sięgnęła 37,4 mld zł. Warto pamiętać, że w porównawczym okresie – szczególnie w pierwszych trzech miesiącach – udzielano pożyczek z programu „Bezpieczny kredyt”. Ten rok to wychodzenie z kryzysu wysokich stóp i niskiej zdolności kredytowej. Dopiero w kwietniu stawki WIBOR spadły, po deklaracji prezesa NBP, a w maju Rada Polityki Pieniężnej zmniejszyła stopę referencyjną z 5,75 do 5,25 proc. Wskaźnik WIBOR 3M na początku kwietnia sięgał 5,85 proc., obecnie to 5,22 proc. WIBOR 6M wynosi 5,05 proc. wobec ponad 5,7 proc. na początku kwietnia
W maju padł nowy rekord średniej kwoty udzielonego kredytu – to już 439,3 tys. zł, o 6 proc. więcej niż rok wcześniej.
Czytaj więcej
Ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wyłożyła swoją wizję polityki mieszkaniowej, w tym zapowiedziała weto dla REIT...
Sprzedaż kredytów mieszkaniowych od marca mocno wzrosła
– Sprzedaż kredytów hipotecznych w maju potwierdza ożywienie na tym rynku. Bez żadnego programu wsparcia oraz przy nadal wysokim poziomie oprocentowania nowo udzielanych pożyczek, wartość akcji kredytowej w maju br. wyniosła już 8,25 mld zł. Jest to wartość niewidziana od 2021 r., pomijając okres od października 2023 r. do lutego 2024 r., czyli obowiązywania programu „Bezpieczny kredyt” – skomentował Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK. – Wysokie dodatnie dynamiki akcji kredytowej w maju br. wynikają zarówno ze wzrostu zainteresowania kredytami mieszkaniowymi w perspektywie kolejnych obniżek stóp procentowych, jak i korzystnej dla kupujących sytuacji stabilizowania się cen na rynku mieszkaniowym. Drugim powodem dodatniej dynamiki wartości nowych kredytów mieszkaniowych jest czynnik statystyczny, gdyż sprzedaż z maja br. odnosimy do sprzedaży z maja 2024 r., gdy zanikł już praktycznie efekt kredytów z puli programu „Bezpieczny kredyt”, a akcja kredytowa hamowana była najwyższym w UE oprocentowaniem kredytów mieszkaniowych – dodał.
Czytaj więcej:
Klienci powoli wracają na rynek mieszkań. Deweloperzy dostosowują produkcję do ich możliwości. Duża oferta powściąga sprzedających przed podwyżkami...
Pro
Popyt na pożyczki na zakup mieszkania niemal tak duży, jak za „Bezpiecznego kredytu”
Na początku miesiąca BIK podało dane o popycie na kredyty mieszkaniowe za maj. Banki i SKOK-i wysłały wówczas do BIK pytania w związku ze złożeniem wniosków przez 38,63 tys. osób – o 8,4 proc. więcej niż w kwietniu i o 43 proc. więcej niż rok wcześniej. Średnia wartość kredytu, o który wystąpili wnioskodawcy, była rekordowo wysoka, sięgnęła 467,6 tys. zł, o 7,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Blisko 39 tys. wniosków to pułap notowany ostatnio w II połowie 2023 r., kiedy rzucono się na pożyczki w ramach „Bezpiecznego kredytu”.