Przedstawiciele Renters.pl (operator najmu krótkoterminowego, działa w dużych miastach i kurortach nad morzem i w górach) zaznaczają, że kluczowym czynnikiem w Polsce jest pogoda.
Krótkie wyjazdy
– W lipcu ruch turystyczny koncentrował się przede wszystkim na wyjazdach typu city break – mówi Paulina Szadkowska, dyrektor ds. zarządzania przychodami w Renters.pl. – Podróżnych przyciągały większe miasta, oferujące bogaty program festiwali, wydarzeń artystycznych i kulturalnych. Pogoda nie sprzyjała wakacyjnym wyjazdom w tereny krajobrazowe, co przełożyło się na nieco mniejsze obłożenie w popularnych kurortach. Sierpień przyniósł jednak poprawę warunków pogodowych, a wraz z nią wyraźny powrót turystów do nadmorskich i górskich miejscowości.
Polacy często zwlekali z decyzją o wyjeździe do ostatniej chwili. Duża część sierpniowych rezerwacji na długi weekend pojawiła się dopiero w pierwszych dniach miesiąca, po tym jak poprawiły się prognozy pogody.
Czytaj więcej:
Rośnie i liczba gości, i obiektów prowadzących działalność hotelarską. Firmy z tej branży mają coraz lepsze wyniki – wynika z najnowszego raportu f...
Pro
– Najpopularniejsze są pobyty trzy-, cztero- i pięciodniowe, czemu sprzyja kalendarz. 15 sierpnia przypada w piątek, tworząc idealną okazję na krótki urlop. Nie brakuje jednak także dłuższych rezerwacji – dla wielu turystów ten weekend będzie początkiem dłuższych wakacji – mówi Paulina Szadkowska.
Dodaje, że miejsca noclegowe w kurortach nad morzem i w górach są już niemal w całości zarezerwowane. Nie zniechęcają wysokie ceny. – Obłożenie jest niemal stuprocentowe – wynika z danych Renters.pl.
Wakacyjne hity
Operator podaje, powołując się na dziesiątki tysięcy rezerwacji, że tegorocznymi hitami są Międzyzdroje, Sopot, Mielno, Zakopane.
– W tych miejscowościach praktycznie nie ma już wolnych apartamentów. Największym zainteresowaniem cieszy się polskie morze, a także góry, ale nie słabnie też moda na krótkie wyjazdy do największych polskich miast, szczególnie Warszawy, Krakowa, Wrocławia – wskazuje Renters.pl.
Najniższe ceny noclegów obowiązują w takich miastach jak Łódź i Rzeszów. W Łodzi ceny za noclegi zaczynają się już od ok. 200 zł za noc, a w Rzeszowie 250 zł za noc.
Najwyższe średnie ceny noclegów odnotowano w Łebie, Sopocie i Międzyzdrojach. Stawki za dobę w apartamencie o najwyższym standardzie mogą przekraczać 1 tys. zł.
Czytaj więcej:
Lato za pasem. Pojawiają się pytania o inwestycje w mieszkania w miejscowościach turystycznych. Jaki region wybrać? Ile można zarobić na wynajmie?
Pro
– Na cenę wpływa wiele czynników – m.in. metraż apartamentu, lokalizacja względem morza, poziom wyposażenia, standard wykończenia – mówi Paulina Szadkowska. – Szczególnym zainteresowaniem cieszą się apartamenty oferujące dodatkowe udogodnienia, takie jak basen, strefa spa czy klimatyzacja. W okresie letnich upałów obiekty tego typu rezerwowane są w pierwszej kolejności, co potwierdza rosnące znaczenie komfortu i standardu wyposażenia w decyzjach turystów.
Dyrektor z Renters.pl dużego ruchu turystycznego spodziewa się także po długim weekendzie. – W tym roku obserwujemy, że po długim weekendzie sierpniowym obłożenie spada tylko nieznacznie, a niektóre lokalizacje mogą utrzymać nawet 70-proc. poziom. To świetna okazja dla turystów. Pod koniec miesiąca ceny noclegów będą brdzo atrakcyjne, a oferta apartamentów wciąż bogata i zróżnicowana. Mniejsze obłożenie oznacza także większy wybór lokalizacji, w tym popularnych kierunków nad morzem i w górach – dodaje.