Janusz Pierzyna, wójt Jasienicy w województwie śląskim, jest jednym z najdłużej urzędujących wójtów w Polsce. Obecnie rządzi już siódmą kadencję.

Czytaj więcej

Dramatyczna sytuacja szpitala w Mławie. „Kroplówek nam wystarczy na dwa, trzy dni"

Przekształcenie 70 ha działek rolnych na tereny produkcyjno-usługowe

W 2015 r. w Jasienicy, jak informuje WP, powstała Niskoemisyjna Strefa Przemysłowa. Obecnie działa tam dwadzieścia firm, a gmina zarobiła dzięki niej – m.in. za sprawą sprzedaży gruntów – 93,7 mln zł.

W marcu 2024 r. Rada Gminy Jasienica uchwaliła nowy plan zagospodarowania przestrzennego, który zmieniał przeznaczenie 70 ha terenów sąsiadujących ze strefą z rolnych na produkcyjno-usługowe. Nowy plan dopuszczał budowę wysokich magazynów oraz instalacji do obróbki metali i tworzyw sztucznych. Decyzja ta spotkała się ze sprzeciwem mieszkańców. W październiku 2024 r. 489 osób podpisało petycję do rady gminy i wójta o uchylenie uchwały. Urząd Gminy zignorował jednak żądania.

Czytaj więcej

Opanowany pożar w Obornikach. Możliwe skażenie odcinka Warty

Część przekształconych działek należy do wójta Jasienicy

Jak ujawniła Wirtualna Polska, 5 ha spośród wspomnianych 70 ha przekształconych w tereny produkcyjno-usługowe należy do wójta Janusza Pierzyny i jego żony. To nieruchomości w Międzyrzeczu Dolnym, które kupili – według informacji znajdujących się w księgach wieczystych –  jako grunty rolne. Mowa m.in. o zakupie 2,6 ha w kwietniu 2020 r., 1,4 ha w 2021 r. oraz 1 ha w 2022 r.

Wójt w rozmowie z WP stwierdził, że zakupione grunty były zaplanowane w studium na tereny produkcyjno-usługowe. Jednocześnie w oświadczeniu majątkowym podał – jak sam przyznał – że jest właścicielem gruntów rolnych. – Moim zdaniem to było działanie ze świadomością, by zakupić działki, i później, by zyskały one na wartości – zauważył w rozmowie z serwisem Szymon Osowski, prezes sieci obywatelskiej Watchdog.

Czytaj więcej

Nowy sondaż: Konfederacja Grzegorza Brauna rośnie w siłę. PiS traci najwięcej

Sprawa przekształcenia działek w Jasienicy już po raz drugi trafi do prokuratury

O zmianie przeznaczenia 70 ha terenu sąsiadującego z Niskoemisyjną Strefą Przemysłową z rolnego na produkcyjno-usługowy przez pewien czas nie wiedziało starostwo powiatowe. W efekcie wydawało pozwolenia na budowę domów jednorodzinnych na podstawie nieaktualnych założeń.

W 2024 r. w związku ze sprawą jeden z mieszkańców gminy złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Twierdził w nim, że wójt przekroczył swoje uprawnienia oraz złożył oświadczenie majątkowe niezgodne ze stanem faktycznym. W zawiadomieniu, którego fragment cytuje WP, czytamy: „Należy wziąć pod uwagę, że rzeczywiste intencje władz gminy były podyktowane nie interesem publicznym, a ich własnym interesem prywatnym. Według mojej wiedzy wójt Janusz Pierzyna skorzystał z wiedzy, którą nabył jako funkcjonariusz publiczny do tego, aby osiągnąć dla siebie i swojej rodziny korzyść majątkową – wiedział, że grunty będą przekształcone w grunty przemysłowe”.

Sprawa została przejęta przez Prokuraturę Rejonową w Żywcu, która jednak umorzyła śledztwo. Uznano, że wójt nie przekroczył uprawnień. W ostatnim czasie tematem zainteresowała się posłanka partii Razem Marcelina Zawisza, która zapowiedziała złożenie zawiadomienia do Prokuratury Krajowej oraz CBA w związku z potencjalnymi nadużyciami przy przekształceniach terenów wokół strefy przemysłowej w Jasienicy.