Ceny ryżu mogą ostro pójść w górę. Wszystko przez deszcz i wybory

W Indiach zbiory ryżu są w tym roku znacznie mniejsze i może przełożyć się to na duży wzrost cen. Przyczyna jest prozaiczna – opady są znacznie mniejsze niż zwykle.

Publikacja: 06.07.2023 14:06

Pole ryżowe w Wietnamie

Pole ryżowe w Wietnamie

Foto: AFP

Indie są jednym z największych eksporterów ryżu na świecie – z tego kraju pochodzi 40 procent tego zboża na światowym rynku. Oprócz tego indyjski ryż jest także najtańszy. Jednak z powodu zbliżających się wyborów stanowych i krajowych właśnie zdrożał, gdyż rząd Narendry Modiego podniósł cenę gwarantowaną przez rząd.

- Indie były najtańszym dostawcą ryżu. Gdy ceny w Indiach wzrosły z powodu podniesienia minimalnej ceny wsparcia, inni dostawcy również zaczęli podnosić ceny – mówił agencji Reuters Krishna Rao, prezes Stowarzyszenia Eksporterów Ryżu.

Ceny eksportowe indyjskiego ryżu wzrosły o 9 procent (do najwyższego poziomu od 5 lat), po tym, jak rząd Indii podniósł w zeszłym miesiącu o 7 procent cenę gwarantowaną za najpowszechniej uprawianą odmianę ryżu. To pociągnęło za sobą natychmiast wzrosty cen eksportowych u innych sporych azjatyckich eksporterów – Tajlandii i Wietnamu. Rosnące ceny tego zboża przekroczyły już, według danych FAO (Organizacji ds. Wyżywienia i Rolnictwa, agendy ONZ), 11-letnie maksimum. I to w sytuacji, w której obecne prognozy sugerują, że zbiory mogą być rekordowe.

Czytaj więcej

Rosja daje duże rabaty na swoją ropę. Indie korzystają bez skrupułów

Jednak prognoza nie musi się sprawdzić, bo wyraźne są zagrożenia dla upraw. Głównym jest El Nino, zjawisko pogodowe, które ma olbrzymi wpływ na opady.

- Wpływ El Nino nie ogranicza się do jednego kraju, wpływa na produkcję ryżu w prawie wszystkich krajach, gdzie się go uprawia – twierdzi Nitin Gupta, wiceprezes Olam India.

Brak opadów może sprawić, że ceny ryżu, będącego podstawą wyżywienia dla 3 mld ludzi, mogą wzrosnąć co najmniej o 20 procent. El Nino oznacza bowiem, że drugie zbiory będą niższe. Już teraz Tajlandia (eksporter nr 2 na świecie) wezwała do tego, by rolnicy sadzili tylko raz. Wszystko przez to, że opady w maju były 26 procent poniżej normy.

Czytaj więcej

Susza podbija ceny zboża. Europa rewiduje prognozy

W Indiach letnie zasiewy ryżu są mniejsze o 26 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem, gdyż monsun przyniósł blisko 10 procent mniej opadów. Tymczasem uprawa ryżu wymaga (dla ochrony przed chwastami i owadami) dużej ilości wody. Nie wiadomo jeszcze, jak będą wyglądały zasiewy w listopadzie, ale jeżeli opady nadal będą poniżej normy, to z pewnością nie będą tak duże, jak dotychczas.

Ważnym czynnikiem kształtującym ceny ryżu jest również sytuacja w Chinach, czołowym producencie i konsumencie tego zboża. W tym roku wczesne sezony upraw nie były zbyt udane, na szczęście jednak Państwo Środka ma duże zapasy i może pozwolić sobie na równoważenie rynku bez sięgania do zwiększania importu (co na pewno drastycznie podniosłoby ceny).

Indie są jednym z największych eksporterów ryżu na świecie – z tego kraju pochodzi 40 procent tego zboża na światowym rynku. Oprócz tego indyjski ryż jest także najtańszy. Jednak z powodu zbliżających się wyborów stanowych i krajowych właśnie zdrożał, gdyż rząd Narendry Modiego podniósł cenę gwarantowaną przez rząd.

- Indie były najtańszym dostawcą ryżu. Gdy ceny w Indiach wzrosły z powodu podniesienia minimalnej ceny wsparcia, inni dostawcy również zaczęli podnosić ceny – mówił agencji Reuters Krishna Rao, prezes Stowarzyszenia Eksporterów Ryżu.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Rolnictwo
Nietypowe żniwa w Bułgarii. Zbierają cud o trzydziestu płatkach
Rolnictwo
Polskie ekologiczne uprawy prezentują się słabo
Rolnictwo
Słaba koniunktura obniża sprzedaż ciągników
Rolnictwo
Michał Kołodziejczak: Związek rolniczy Orka istnieje na razie tylko w Sejmie
Materiał Promocyjny
Jakie są główne zalety systemów do zarządzania zasobami ludzkimi?
Rolnictwo
Tajemnicza głodówka w Sejmie nieistniejącego związku
Rolnictwo
Dziwny strajk głodowy w Sejmie. Rolniczy związek nie istnieje, ale protestuje