Jak doszło do burzy, której mało kto się spodziewał? Jak piszą autorzy, w latach 90. „przyjęto milcząco po obu stronach dialogu pewne założenia. Polacy mieli wybaczyć Niemcom sprawy wojny, Niemcy mieli pomóc Polakom w integracji z Zachodem (...) Po spełnieniu politycznego celu, jakim było rozszerzenie Unii, dialog polsko-niemiecki zawisł jednak w próżni. Rosło rozczarowanie związane z niespełnionymi oczekiwaniami po obu stronach. Miała to być przyjaźń, wyszedł natomiast jedynie związek z rozsądku, w którym co rusz do głosu dochodziły emocje”.