Reklama

Mała historia zaskoczeń, czyli Egipcjanie widzą nową dyktaturę

Niewiele więcej niż rok upłynął od obalenia Hosniego Mubaraka, a niektórym wyłonił się już obraz nowej dyktatury w Egipcie. Tym razem islamistycznej.
Mohammed Chajrat asz-Szater (w środku) po zarejestrowaniu swojej kandydatury

Mohammed Chajrat asz-Szater (w środku) po zarejestrowaniu swojej kandydatury

Foto: AFP

Dzisiejsze lęki liberałów i różnorakich mniejszości, z chrześcijanami na czele, są zrozumiałe. Należy je uszanować. Ale nie przekreślać jednocześnie sensu rewolucji arabskich. I przede wszystkim — nie powinno się tęsknić za obalonymi dyktatorami, choć byli prozachodni. Rewolucja egipska, zwana od daty jej rozpoczęcia w zeszłym roku, Rewolucją 25 stycznia, oraz jej skutki to historia zaskoczeń. Oto ostatnie z nich.

Zaskakująca decyzja

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama