Od czasu powrotu do polskiej polityki Donald Tusk dość konsekwentnie – i bardzo chłodno – wypowiada się o sejmowej Lewicy. Wydaje się wręcz, że w ostatnich dniach ta retoryka jest ostrzejsza. Tusk, a wraz z nim politycy PO mówią, że nie jest jasne, czy Lewica nie będzie współpracować z PiS, zwłaszcza po wyborach.
– Będę tak czy inaczej coraz intensywniej apelował do wszystkich wyborców, także do wyborców Lewicy, aby to kryterium wzięli pod uwagę, to znaczy, żeby nie głosować na żadną z partii, które przedłużają, zwiększają ryzyko kontynuacji rządów Kaczyńskiego i PiS-u – powiedział w niedzielę Tusk na antenie TVN24. W ten sposób lider PO próbuje podważyć wiarygodność Lewicy jako partii, która jest przeciwko PiS.