Inicjatywa „Obywatele kultury" niesie ze sobą groźbę zmonopolizowania tej dziedziny w Polsce przez lewicowe środowisko. Stać by się to mogło pod szczytnymi hasłami wspomagania i propagowania kultury, „odpolitycznienia" jej i przekazania „obywatelom", a polegałoby na przejęciu środków państwowych służących jej wspieraniu. Prowadziłoby także do utożsamienia w świadomości społecznej określonej grupy i zespołu poglądów z kulturą i wypchnięcia z niej alternatywnych idei i postaw. Sukces takiego przedsięwzięcia byłby dla naszego kraju bardziej znaczący niż rezultat najbliższych wyborów parlamentarnych i to, paradoksalnie, również w sferze bezpośrednio rozumianej polityki.