Reklama

Dziennikarze i politycy o rezygnacji Piesiewicza

W radiu TOK FM dyskutowano o nagłej rezygnacji Krzysztofa Piesiewicza z kandydowania do Senatu. Z końcem kadencji śledztwo przeciwko niemu zostanie wznowione
Dziennikarze i politycy o rezygnacji Piesiewicza

Foto: W Sieci Opinii

Eliza Olczyk z „Rzeczpospolitej” o rezygnacji Piesiewicza powiedziała:

To mądra decyzja. Raczej nie znalazłby poparcia w tych wyborach. Jego sprawa jest zbyt świeża, a konkurencja zbyt duża. To gra niewarta świeczki. W kampanii odgrzewana byłaby sprawa, o której pan senator chciałby zapomnieć. Gdybyśmy bronili Piesiewicza, musielibyśmy bronić wszystkich innych przyłapanych na sytuacjach korupcyjnych czy obyczajowych, którzy tłumaczyli się, że zostali wmanewrowani.

Natomiast dziennikarz „Faktu” Janusz Rolicki pytał retorycznie:

W sytuacji, gdy pan senator sam rozlicza się ze swoimi możliwościami, można mu tylko przyznać rację. Może liczył na trochę inne przyjęcie ze strony Platformy - że nie będzie jej kandydatem, ale może liczyć na jej wsparcie?

Paweł Poncyljusz z PJN jest zdania, że Piesiewicz mógł nie zebrać wymaganych dwóch tysięcy podpisów i dlatego zrezygnował:

Reklama
Reklama

W Warszawie bardzo ciężko zbiera się podpisy. Wiele osób mieszka w stolicy, ale nie są tu zameldowane. Państwowa Komisja Wyborcza odrzuca podpisy od takich osób.

Rezygnacja z wyborów wiąże się z kolejnymi problemami. Śledztwo w sprawie senatora Piesiewicza musi zostać wznowione przez prokuraturę.

Prokurator Mariusz Piłat powiedział:

Prawo każe nam wznowić sprawę, która nie została umorzona z powodów merytorycznych.

Immunitet Piesiewicza przestanie obowiązywać z końcem obecnej kadencji Senatu. Śledczy mogą przedstawić senatorowi zarzuty posiadania i nakłaniania do zażywania narkotyków.

Publicystyka
Estera Flieger: Czego boję się w kampanii parlamentarnej
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Jeden kraj, dwa państwa
Publicystyka
Prof. Roman Kuźniar: Jest jeden jedyny powód, dla którego Donald Trump z Beniaminem Netanjahu napadli na Iran
Publicystyka
Marek Migalski: Nie ma już wyborców centrowych
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama