Reklama

Australia: Znów oskarżenie o gwałt w szeregach partii premiera

Jeden z australijskich dzienników pisze w poniedziałek o kolejnym gwałcie, którego miał dopuścić się były pracownik rządzącej krajem Liberalnej Partii Australii. Do gwałtu miało dojść w nocy z 29 na 30 czerwca 2016 roku.

Aktualizacja: 22.02.2021 06:25 Publikacja: 22.02.2021 04:26

Australia: Znów oskarżenie o gwałt w szeregach partii premiera

Foto: AFP

arb

Kobieta nie wskazuje, kto był sprawcą gwałtu, a gazeta nie ujawnia jej personaliów. - Uważam, że to, czego doświadczyłam, było napaścią seksualną ponieważ on (sprawca - red.) dopuszczał się lub próbował się dopuścić aktów seksualnych na mnie w czasie, kiedy byłam silnie odurzona i nie byłam w stanie wyrazić zgody (na seks) - powiedziała domniemana ofiara gwałtu.

Kobieta podkreśliła, że do gwałtu nie doszło w budynku parlamentu.

Wcześniej dwie pracownice Liberalnej Partii Australii poinformowały media, że zostały zgwałcone przez tego samego pracownika partii w 2019 i 2020 roku.

Żadna z nich nie złożyła jeszcze doniesienia na policję o gwałcie, ale Brittany Higgins, jedna z domniemanych ofiar, która miała zostać zgwałcona na terenie parlamentu, zapowiedziała, że wkrótce to zrobi. 

W związku z doniesieniami o gwałtach w Australii ruszyło niezależne postępowanie ws. kultury w miejscu pracy w parlamencie - poinformował w poniedziałek rząd.

Reklama
Reklama

Za postępowanie to jest odpowiedzialny minister finansów Simon Birmingham, który oświadczył, że chce, aby było ono bezstronne.

- Chcę całkowitej niezależności - powiedział na antenie radia Australian Broadcasting Corp.

Liberalna Partia Australii jest krytykowana za to, w jaki sposób potraktowała sprawę Higgins, pracującej w biurze obecnej szefowej resortu obrony, Lindy Reynolds.

Higgins twierdziła, że czuła presję, by nie składać doniesienia na policję ws. gwałtu i obawiała się, że jeśli to zrobi może stracić pracę.

Reynolds w ubiegłym tygodniu przeprosiła Higgins, ale zaprzeczyła, jakoby ktokolwiek wywierał na kobiecie presję w tej sprawie.

Premier Morrison zapewnił, że o gwałcie, do którego miało dojść w parlamencie dowiedział się dopiero w ubiegłym tygodniu.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama