Australijskie służby prowadzą szeroko zakrojone działania na terenie miejsca ataku. Władze apelują do mieszkańców i turystów o unikanie rejonu plaży.
Według informacji przekazanych przez policję oraz lokalne media, celem ataku, do ktorego doszło w niedzielę czasu lokalnego, było wydarzenie „Chanukkah by the Sea”, organizowane w pobliżu placu zabaw w Bondi Beach Park. Źródła policyjne wskazują, że zamach mógł być przygotowywany od kilku miesięcy i miał charakter celowy.
Akcja ratunkowa na plaży Bondi w Australii
Napastnicy otworzyli ogień do uczestników zgromadzenia w godzinach wieczornych. Na miejscu zginęło 10 osób, a wiele innych zostało rannych. Część ofiar to dzieci. Wśród zabitych jest także policjant, który brał udział w akcji.
Według ostatnich informacji liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 16. 40 osób pozostaje w szpitalach.
Jak informują australijskie media, jeden z napastników został zastrzelony przez funkcjonariuszy. Drugi został postrzelony i znajduje się w areszcie. Jest leczony pod nadzorem służb. Na nagraniach krążących w mediach społecznościowych widać, że jeden z uzbrojonych mężczyzn strzelał z mostu w kierunku plaży, podczas gdy drugi znajdował się bliżej tłumu.
Obezwładnił napastnika. Bohater przebywa w szpitalu
W sieci pojawiło się także wideo pokazujące moment, w którym przypadkowy świadek obezwładnia jednego z napastników, wyrywając mu strzelbę.
Mężczyzna, którego sfilmowano, jak szarżuje na jednego ze strzelców z Bondi Beach i odbiera mu broń, został postrzelony dwukrotnie i przebywa w szpitalu. Stacja telewizyjna 7NEWS Australia rozmawiała z krewnym mężczyzny – zidentyfikowanym jako 43-letni Ahmed Al Ahmed, właściciel sklepu z owocami, ojciec dwojga dzieci. Przeszedł operację ran postrzałowych ramienia i dłoni, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenia o strzelaninie około godziny 18:45 czasu lokalnego. Na miejsce skierowano ponad 26 zespołów ratownictwa medycznego, w tym śmigłowce oraz specjalistyczne zespoły intensywnej terapii.
Kilku rannych przetransportowano do pobliskich szpitali. Na nagraniach widać funkcjonariuszy udzielających pierwszej pomocy oraz prowadzących reanimację na miejscu zdarzenia. Na ziemi znaleziono strzelbę oraz liczne łuski po nabojach.
Strzelanina na plaży Bondi. Chaos i panika
Świadkowie relacjonują chaos i panikę, jaka ogarnęła plażę, która była tego wieczoru wyjątkowo zatłoczona – m.in. z powodu świątecznych jarmarków bożonarodzeniowych.
– Kiedy padły strzały, ludzie zaczęli uciekać we wszystkich kierunkach – relacjonowała jedna z matek, której córki schroniły się w domu przypadkowych mieszkańców. – Nigdy nie przypuszczałam, że coś takiego wydarzy się w Bondi – mówiła.
Premier Australii Anthony Albanese określił wydarzenia jako „szokujące i wstrząsające”. – Policja i służby ratunkowe są na miejscu i robią wszystko, by ratować życie. Moje myśli są z wszystkimi poszkodowanymi – oświadczył premier, informując, że pozostaje w stałym kontakcie z władzami stanu Nowa Południowa Walia i policją federalną.
Premier Nowej Południowej Walii Chris Minns podkreślił, że sytuacja jest niezwykle poważna i zaapelował o stosowanie się do komunikatów służb.
Atak w Bondi jest uważany za jedną z najbardziej tragicznych w skutkach masowych strzelanin w Australii od 1996 roku. Przywołuje wspomnienia zamachu w kawiarni Lindt w Sydney z 2014 roku, kiedy po wielogodzinnym oblężeniu zginęły trzy osoby.
Donald Trump zachęca amerykańskich Żydów do „dumnego świętowania” Chanuki
Po strzelaninie na plaży Bondi prezydent USA Donald Trump wezwał amerykańskich Żydów do zachowania spokoju i świętowania Chanuki bez obaw.
- Świętujcie z dumą – bądźcie dumni z tego, kim jesteście – powiedział.