Josef Fritzl opuści specjalny zakład penitencjarny. „Nie jest już niebezpieczny”

Skazany na dożywocie Austriak Josef Fritzl, który więził swoją córkę przez 24 lata w piwnicy, gwałcił ją i spłodził z nią siedmioro dzieci, w najbliższym czasie opuści specjalny zakład penitencjarny. Sąd uznał bowiem, że może zostać przeniesiony do normalnego więzienia.

Publikacja: 14.05.2024 13:02

Josef Fritzl opuści specjalny zakład penitencjarny. „Nie jest już niebezpieczny”

Foto: Fotorzepa, Piotr Guzik

Josef Fritzl 15 lat temu skazany został na dożywocie za przetrzymywanie przez 24 lata swojej córki w piwnicy i spłodzenie z nią siedmiorga dzieci. Mężczyzna miał wówczas 73 lata. Wydany w 2009 roku wyrok zakładał jednak, że Fritzl ubiegać się może o zwolnienie warunkowe. Przez lata skazany wielokrotnie podejmował takie próby. Już niebawem Josef Fritzl opuści specjalny zakład penitencjarny, w którym odbywał swoją karę. 

Czytaj więcej

Josef Fritzl wyznał: gwałciłem moją córkę

Josef Fritzl opuści specjalny zakład penitencjarny. To pierwszy krok do przedterminowego zwolnienia

Jak informuje Sky News, sąd w Wiedniu zdecydował, że skazany na dożywocie Josef Fritzl nie musi już przebywać w specjalnym zakładzie penitencjarnym i zostanie przeniesiony do normalnego więzienia. Sędziowie podejmowali decyzję niemal dwa tygodnie, posiedzenie odbyło się 30 kwietnia. Podczas rozpatrywania wniosku, który złożyli prawnicy Fritzla, sędziowie zapoznali się z opinią biegłych.

Eksperci przekonywać mieli, że 89-letni obecnie Josef Fritzl nie jest już niebezpieczny, w związku z czym może zostać przeniesiony do ośrodka medycyny sądowej. Wskazywali oni między innymi na postępującą demencję oraz pogorszenie stanu fizycznego mężczyzny. 

Zdaniem niektórych ekspertów zgoda na przeniesienie Fritzla do normalnego więzienia może otworzyć drogę do warunkowego przedterminowego zwolnienia mężczyzny. Od lat skazany wielokrotnie podejmował takie próby. Te przerwało jednak orzeczenie austriackiego Sądu Najwyższego, który stwierdził, że Fritzl musi pozostać w więzieniu o zaostrzonym rygorze przeznaczonym dla psychicznie chorych przestępców. Uchylono wówczas decyzję sądu niższej instancji o przeniesieniu go do zwykłego ośrodka penitencjarnego. 

Już wcześniej zajmująca się sprawą psychiatra Heidi Kastner zaznaczała, że pierwszym krokiem do uwolnienia Fritzla mogłoby być przeniesienie go do zwykłego więzienia.

Czytaj więcej

Fritzl wkrótce może opuścić więzienie. Przez 24 lata więził i wykorzystywał córkę

Sprawa Josefa Fritzla. „Potwór z Amstetten" trafi do zwykłego więzienia

W 2009 roku sprawa Josefa Fritzla wstrząsnęła opinią publiczną. Media rozpisywały się o zbrodni wszech czasów – 73-letni wówczas Josef Fritzl przyznał, że wykorzystywał swoją córkę, odkąd skończyła 11 lat. „Przyznał się, że więził córkę wraz z trójką jej dzieci. Powiedział, iż regularnie odbywał z nią stosunki seksualne, w wyniku których urodziła mu siedmioro dzieci. Ciało jednego z nich, które zmarło tuż po porodzie, spalił w domowym piecu” – podawała austriacka policja.

Policja, przeszukując piwnice domu oskarżonego w miejscowości Amstetten, natrafiła na kilka małych, pozbawionych okien pomieszczeń o wysokości metra siedemdziesięciu centymetrów oraz na wyściełaną gumą celę, w której Fritzl zamykał córkę, gdy nie chciała odbyć z nim stosunku. Wejście do piwnicy ukryte było za regałem i zabezpieczone kodem, który znał jedynie on.

Elizabeth Fritzl i jej dzieci przez cały czas spędzony w niewoli ani razu nie ujrzały światła dziennego. Kiedy je odnaleziono, nie umiały czytać ani pisać.

Mężczyzna prowadził podwójne życie – choć uchodził za wzorowego ojca i męża, w rzeczywistości od lat terroryzował rodzinę. Córkę zaczął gwałcić, od kiedy skończyła 11 lat. W 1984 roku, gdy miała 18 lat, pobił ją, skuł kajdankami i zamknął w piwnicy. Żonie powiedział wówczas, że uciekła do sekty. Ostatecznie okazało się jednak, że małżonka mężczyzny o wszystkim wiedziała. Elisabeth w ciągu 24 lat niewoli urodziła siedmioro dzieci. Troje z nich Fritzl wychowywał właśnie wraz z żoną. 

Przestępstwa Josefa Fritzla ujrzały światło dziennie, gdy mężczyzna przywiózł do szpitala chore dziecko swojej córki. Ustalono wówczas, że zaginiona w 1984 roku kobieta tak naprawdę żyje i przez ponad dwie dekady przetrzymywana była w piwnicy swojego domu i wykorzystywana przez ojca.

Josef Fritzl 15 lat temu skazany został na dożywocie za przetrzymywanie przez 24 lata swojej córki w piwnicy i spłodzenie z nią siedmiorga dzieci. Mężczyzna miał wówczas 73 lata. Wydany w 2009 roku wyrok zakładał jednak, że Fritzl ubiegać się może o zwolnienie warunkowe. Przez lata skazany wielokrotnie podejmował takie próby. Już niebawem Josef Fritzl opuści specjalny zakład penitencjarny, w którym odbywał swoją karę. 

Josef Fritzl opuści specjalny zakład penitencjarny. To pierwszy krok do przedterminowego zwolnienia

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
W Rosji aresztowano zastępcę szefa Sztabu Generalnego
Przestępczość
Największy proces współczesnych Niemiec. Sąd nad spiskowcem Heinrichem XIII
Przestępczość
Szwecja: Dwie strzelaniny w Sztokholmie. Jedna osoba nie żyje
Przestępczość
Próba podpalenia synagogi we Francji. Sprawca zastrzelony przez policję
Przestępczość
USA: Ukrainiec pomagał informatykom Kima udawać Amerykanów. Aresztowali go Polacy