Komenda Miejska Policji we Wrocławiu informuje, że w nocy doszło do poważnego zdarzenia o charakterze kryminalnym, w wyniku którego dwóch funkcjonariuszy zostało hospitalizowanych.

Stan zdrowia policjantów jest krytyczny i zagrażający życiu. Według nieoficjalnych informacji policjanci zostali postrzeleni.

Czytaj więcej

Śmierć 14-latki z Andrychowa. Trwa kontrola działań policji

Służby prowadziły poszukiwania 44-letniego Maksymiliana F., który jest poszukiwany listem gończym za różne przestępstwa. Mężczyzna ma około 170 cm wzrostu, włosy koloru blond i jest szczupłej budowy ciała. Nosi okulary, ubrany był w ciemną kurtkę z kapturem.

Za wskazanie miejsca pobytu lub inną pomoc w ujęciu poszukiwanego komendant główny policji wyznaczył nagrodę w wysokości 100 tys. złotych.

Po godzinie 9 policja poinformowała, że mężczyzna został zatrzymany. Jak informuje Onet.pl, do złapania podejrzanego doszło ul. Kanałowej, niedaleko Stadionu Olimpijskiego.

Czytaj więcej

Dlaczego Maksymilian F. miał broń - znamy kulisy tragedii we Wrocławiu

Zaatakowani policjanci we Wrocławiu. Szczegóły zdarzenia

O przebiegu zdarzenia, w wyniku którego ranni zostali policjanci, informuje TVN24. Jeden z przechodniów zeznał, że około godziny 22:40 przy ulicy Sudeckiej we Wrocławiu usłyszał strzały.

Ze stojącego w pobliżu samochodu wybiegł mężczyzna. Wezwani na miejsce funkcjonariusze policji odkryli, że samochód ten był nieoznakowanym radiowozem. Według nieoficjalnych informacji, policjanci transportujący 44-latka zostali postrzeleni w głowę.

Maksymilian F. miał być przewieziony w celu odbycia kary kilku miesięcy w areszcie. 

Atak na policjantów we Wrocławiu. Wysłano alert RCB

W nocy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert RCB dla mieszkańców Wrocławia i okolic.

Poinformowano, że mężczyzna może próbować zmienić swój wizerunek, aby uniknąć rozpoznania.