Nowe fakty ws. zabójstwa 27-letniej Anastazji na wyspie Kos. Dokonano go w opuszczonym domu

Grecka telewizja MEGA ujawniła, że do zabójstwa 27-letniej Anastazji Rubińskiej na greckiej wyspie Kos nie doszło w domu 32-latka z Bangladeszu, ale w innym miejscu.

Publikacja: 20.06.2023 20:55

Nowe fakty ws. zabójstwa 27-letniej Anastazji na wyspie Kos. Dokonano go w opuszczonym domu

Foto: Fotorzepa/ Bartłomiej Zborowski

W niedzielę po kilku dniach poszukiwań na wyspie Kos znaleziono rozkładające się zwłoki kobiety, na mokradłach w rejonie miasteczka Tigaki. Zwłoki były w zaawansowanym stanie rozkładu.

Autopsja, przeprowadzona po przewiezieniu zwłok na Rodos wykazała, że kobieta została uduszona. Stan, w jakim znajdowało się ciało nie pozwolił ustalić czy uduszono ją rękoma czy za pomocą sznura, ani czy przed śmiercią odbyła stosunek seksualny (podejrzewano, że została zgwałcona).

Zabójstwo 27-letniej Anastazji z Wrocławia: Podejrzany 32-latek z Bangladeszu

Podejrzanym w sprawie jest 32-latek z Bangladeszu, który przebywa w areszcie. Na razie nie jest jednak oskarżony o zabójstwo, a o uprowadzenie kobiety. Dom 32-latka znajduje się ok. kilometra od miejsca, w którym znaleziono zwłoki 27-letniej Anastazji.

Czytaj więcej

Zabójstwo 27-letniej Anastazji na Kos: Nowe fakty ws. 32-letniego podejrzanego

Jednak, jak podała we wtorek telewizja MEGA, do zabójstwa Polki nie doszło w mieszkaniu Banglijczyka, ani na mokradłach, gdzie znaleziono jej ciało, a w opuszczonym domu w pobliżu obu tych lokalizacji. Policja została doprowadzona we wskazane miejsce po oględzinach mieszkania 32-latka. Rozszerzając poszukiwania wokół domu trafiła na inną nieruchomość i ustaliła, że to tam doszło do morderstwa. Świadczyć o tym mają znalezione dowody - w tym but (nie wskazano, czyj) i niedopałki papierosów. Zebrane dowody zostały wysłane do laboratoriów kryminalistycznych w celu analizy.

Opuszczony dom znajduje się na tyle blisko miejsca, w którym odnaleziono ciało, że 32-latek mógł je zanieść tam sam, choć śledczy nie wykluczają też udziału innych osób. Od początku śledztwem objęty był pakistański współlokator 32-latka, który twierdził, że Anastazji nigdy nie było w ich domu. Zaprzeczyło temu nagranie z kamery.

Ciało 27-letniej Anastazji nie było przenoszone

Według informacji MEGA, ciało dziewczyny znajdowało się w dużych, czarnych torbach. Takie same znaleziono również w opuszczonym domu.

Czytaj więcej

Zabójstwo Polki na Kos. "Trudno będzie o przyznanie się podejrzanego do winy"

Zdaniem greckich mediów ustalenia telewizji wzmacniają prawdopodobieństwo, że ciało Polki od początku znajdowało się tam, gdzie zostało znalezione i nie było przenoszone. Choć już wcześniej przeszukano mokradła, to ciało mogło nie zostać początkowo odnalezione dzięki starannemu ukryciu. Wcześniej nie był też wyczuwalny zapach rozkładu zwłok.

Również w czasie sekcji zwłok ustalono, że ciało leżało przez wiele dni w tym samym miejscu i znajdowało się w wodzie lub innym bardzo mokrym miejscu - jak to, w którym zostało ostatecznie znalezione.

W niedzielę po kilku dniach poszukiwań na wyspie Kos znaleziono rozkładające się zwłoki kobiety, na mokradłach w rejonie miasteczka Tigaki. Zwłoki były w zaawansowanym stanie rozkładu.

Autopsja, przeprowadzona po przewiezieniu zwłok na Rodos wykazała, że kobieta została uduszona. Stan, w jakim znajdowało się ciało nie pozwolił ustalić czy uduszono ją rękoma czy za pomocą sznura, ani czy przed śmiercią odbyła stosunek seksualny (podejrzewano, że została zgwałcona).

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przestępczość
Sąd uchylił wyrok skazujący Harveya Weinsteina za gwałt
Przestępczość
Fala egzekucji przyspiesza w Iranie. W jeden dzień powieszono dziewięć osób
Przestępczość
Chciała wyłudzić kredyt na zmarłego. Przyprowadziła go do banku
Przestępczość
Morderstwo Polaka w Szwecji. Aresztowano 17-latka
Przestępczość
Kolejny atak nożownika w Sydney. Zaatakował w kościele