Mężczyzna o nieujawnionej dotąd tożsamości zaatakował wczoraj po godzinie 18. Uzbrojony w łuk zaczął strzelać do klientów sklepu spożywczego.Następnie zaczął się przemieszczać po mieście.

Czytaj więcej

Norwegia: Mężczyzna uzbrojony w łuk zaatakował przechodniów. Są ofiary

Napastnik zabił pięć osób. Dwie są ciężko ranne, ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jedną z nich jest policjant, który po służbie znajdował się w miejscu zdarzenia.

Sprawca został ujęty po pościgu, pół godziny po tym, jak policja otrzymała informacje o zdarzeniu.

Zabójcą okazał się 37-letni obywatel Danii, mieszkaniec Kongsberga.  W środę wieczorem został przewieziony do aresztu w Drammen.

Policja ujawniła te dane, ponieważ w mediach społecznościowych pojawiło się wiele pogłosek na temat domniemanych sprawców.

Najprawdopodobniej Duńczyk działał sam. Policja sprawdza, czy atak mógł być aktem terroru, ale jest za wcześnie na wnioski.

Po ataku policjanci w całej Norwegi otrzymali nakaz noszenia broni palnej.

Pełniąca obowiązki premiera Erna Solberg oceniła atak jako „przerażający”. Desygnowany na premiera Jonas Gahr Støre, który ma objąć urząd w czwartek, nazwał napaść „okrutnym i brutalnym aktem”.

Autopromocja
PARKIET CHALLENGE - GRA GIEŁDOWA

Zainwestuj wirtualne 15 000 zł i wygraj atrakcyjne nagrody

Dołącz do gry