Reklama

Znana rosyjska wódka przeszła w zagraniczne ręce

Rosyjski alkohol klasy premium nie jest już sprzedawany w Unii i USA, więc producenci muszą wyprzedawać marki, by nie zbankrutować. Grupa Beluga sprzedała międzynarodowe prawa na swoją najdroższą markę za 75 mln dolarów.
Znana rosyjska wódka przeszła w zagraniczne ręce

Foto: Adobe Stock

Grupa Beluga poinformowała, że transakcja ze sprzedażą praw do marki Beluga ma związek z „sytuacją geopolityczną”. Firma zachowała prawo na handel tą marką w Rosji. Jak dowiedział się Kommersant, eksport wódki z Rosji jest „skomplikowany czynnikami zewnętrznymi”, co doprowadziło do zmniejszenia wielkości lub w ogóle zakończenia współpracy z wieloma krajami.

Wśród przyczyn firma wymieniła zakaz nałożony przez Unię Europejską (UE) i Stany Zjednoczone na dostawy rosyjskiego alkoholu z najwyższej półki (super premium). Z powodu sankcji Beluga zawiesiła w lipcu działalność swojego magazynu w Rydze (Łotwa).

Nastąpiło również „praktycznie całkowite wstrzymanie pracy z największymi operatorami Duty Free”. Rosyjskiej wódki nie ma więc na lotniskach, promach i bezcłowych przejściach w krajach Unii i USA – największych rynkach dla markowego rosyjskiego alkoholu.

Czytaj więcej

Rosyjscy poborowi pili tak dużo, że zamiast na Ukrainę, wrócili do domów

„We współczesnych realiach dalsza efektywna praca działu eksportu firmy w zakresie dostaw rosyjskiej wódki na rynki światowe stała się niemożliwa” – czytamy w komunikacie prasowym firmy. Firma zamierza skoncentrować się na rynku rosyjskim „w celu utrzymania czołowych pozycji w innych obszarach pracy”.

Reklama
Reklama

Ładnie brzmi, ale realia są takie, że drogie wódki nie sprzedają się w Rosji dobrze, pomimo że ich ceny na krajowym rynku są dużo niższe od tych, jakie osiągały w zagranicznych sklepach.

Według szacunków Agroexportu, w 2021 roku Rosja dostarczyła na rynki zagraniczne ponad 27 mln litrów mocnych napojów alkoholowych o wartości 195 mln dol., w tym 23 mln litrów wódki o wartości 160 mln dol. Największymi odbiorcami były Niemcy (3,56 mln l) i Łotwa (2,6 mln l). W wyniku sankcji w sierpniu import mocnych napojów do Rosji spadł o 35 proc.

Czytaj więcej

Spada eksport węgla z Rosji. Kopalnie dają wielkie zniżki nowym klientom

Eksperci zauważają, że dalszy rozwój rosyjskiego rynku alkoholi zależy od dostaw z importu. Jeśli sankcje nadal będą zakazywać importu alkoholu, to krajowi producenci zwiększą produkcję. Jednak analitycy uważają, że popyt na wódkę, koniak i whisky może spaść m.in. z powodu mobilizacji i wyjazdu części konsumentów za granicę.

Przemysł spożywczy
Koniec z „roślinnym kurczakiem”. Unia wprowadza nowe zasady dla wege produktów
Materiał Promocyjny
Franczyza McDonald’s – Twój własny biznes pod złotymi łukami!
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Przemysł spożywczy
Zmarł Marian Koral, współzałożyciel legendarnego producenta lodów
Przemysł spożywczy
Bliski Wschód ma świeżej żywności na 10 dni. Widmo głodu nad Iranem
Przemysł spożywczy
Rosja wstrzymała dostawy zboża do Iranu. Kluczowy gracz na rynku żywności wstrzymuje handel
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama