Restauracje masowo zawieszają działalność. Kryzys zwala je z nóg

I tanie bary, i drogie restauracje – nikt sobie dobrze nie radzi, a liczba zawieszanych jadłodajni gwałtownie rośnie.

Publikacja: 01.10.2022 13:04

Restauracje masowo zawieszają działalność. Kryzys zwala je z nóg

Foto: Adobe Stock

Restauratorzy i bary z jedzeniem – wszyscy cierpią w kryzysie i właśnie masowo zawieszają działalność – wynika z raportu przygotowanego dla „Rzeczpospolitej” przez firmę analityczną Dun & Bradstreet.

Jak wynika z analizy, mimo kryzysu rynek gastronomiczny nieznacznie rośnie, choć tempo wzrostu znacząco spada. Aktualnie w Polsce działa 91,7 tys. firm w branży gastronomii, z czego najwięcej, bo 58,5 tys., działa restauracji i innych stałych placówek gastronomicznych. Ponad 16 tys. firm zajmuje się przygotowywaniem i podawaniem napojów, mamy też 8,4 tys. firm cateringowych i 4 tys. ruchomych placówek gastronomicznych.

I mimo że pod względem liczebności polski rynek gastronomii nieco wzrósł (2,8 proc. ogółem), to wzrost liczby punktów związany jest jednak przede wszystkim z rozwojem sieci franczyzowych – to może być zdaniem analityków, z którymi rozmawiała redakcja, wskazówką, kto w gastronomii ma największe szanse na przetrwanie kryzysu. A w tym samym czasie – branża doświadcza fali znikających restauracji, które masowo zawieszają działalność. Sieci franczyzowe mocno korzystają bowiem w takich czasach z należenia do większej organizacji, spółki matki, która świadczy wsparcie doradcze czy organizacyjne, nie muszą analizować sytuacji sami.

Czytaj więcej

Rząd dobija gastronomię. Do rosnących kosztów dojdzie nowy podatek

Jak wynika z analizy przygotowanej na prośbę „Rz”, kryzys już mocno dosięgnął gastronomię, która nie zdążyła jeszcze dojść do siebie po utrudnieniach i lockdownach pandemii. Od początku roku gwałtownie rośnie liczba zawieszanych działalności. Od stycznia zawieszono już działalność 3,9 tys. punktów gastronomicznych, co w porównaniu do końca ubiegłego roku stanowi blisko 60 proc. wzrost liczby zawieszonych firm, informuje Tomasz Starzyk z Dun & Bradstreet.

Dodatkowo, od stycznia do końca września br. zawieszono już działalność ponad 2,3 tys. restauracji, co oznacza wzrost o 65 proc. w porównaniu do końca 2021 r.

Jak przeanalizował Dun & Bradstreet, blisko dwie trzecie branży znajduje się w słabej kondycji finansowej. Tylko zaledwie niespełna jeden procent restauracji jest w silnej kondycji finansowej (0,8 proc.), a 22 proc. – w dobrej. W raczej słabej kondycji jest z kolei 65 proc. badanych restauracji, a w bardzo złej – 12 proc. Jeszcze gorzej radzi sobie gastronomia jako całość - aż 71 proc. firm ma poważne kłopoty finansowe, a tych w bardzo dobrej kondycji właściwie nie ma.

- Powodem słabnącej sytuacji polskiej gastronomii, a przede wszystkim stałych punktów restauracyjnych jest galopująca inflacja, wzrost stałych kosztów własnych, a przede wszystkim spadek liczby klientów, w których podobnie jak w biznes uderza wzrost cen – mówi Tomasz Starzyk, Dun & Bradstreet

Dane te są potwierdzeniem informacji zebranych przez GUS. We wrześniowych wynikach badania koniunktury w usługach widać, że nastroje w gastronomii są złe i się pogarszają wobec poprzednich miesięcy, a także wobec września sprzed roku – i to nawet mimo tego, że przed rokiem nadal trwała pandemia. We wrześniu aż 70 proc. firm wskazywało wysokie obciążenia na rzecz budżetu jako istotne bariery działalności, to skok aż o 15 punktów proc. w ciągu zaledwie miesiąca. Niepewność ogólnej sytuacji gospodarczej jest problemem dla 65 proc. firm. W statystykach odcisnął się też silny spadek popytu – rok temu był na poziomie 13 punktów na plusie, jeszcze w czerwcu wyniósł 13,8 pkt, a dziś saldo jest ujemne pierwszy raz od marca 2022 r. Podobnie wygląda bieżąca sprzedaż – tu jej ocena spadła z +3 pkt w sierpniu na -1 pkt we wrześniu, gdzie ostatni raz ujemne saldo, czyli przewagę odpowiedzi negatywnych nad pozytywnymi, zanotowano w marcu.

Restauratorzy i bary z jedzeniem – wszyscy cierpią w kryzysie i właśnie masowo zawieszają działalność – wynika z raportu przygotowanego dla „Rzeczpospolitej” przez firmę analityczną Dun & Bradstreet.

Jak wynika z analizy, mimo kryzysu rynek gastronomiczny nieznacznie rośnie, choć tempo wzrostu znacząco spada. Aktualnie w Polsce działa 91,7 tys. firm w branży gastronomii, z czego najwięcej, bo 58,5 tys., działa restauracji i innych stałych placówek gastronomicznych. Ponad 16 tys. firm zajmuje się przygotowywaniem i podawaniem napojów, mamy też 8,4 tys. firm cateringowych i 4 tys. ruchomych placówek gastronomicznych.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Przemysł spożywczy
Minister zdrowia Izabela Leszczyna: Wkrótce zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych nocą
Przemysł spożywczy
Angielskie puby szykują dodatkowe 10 mln kufli piwa na finał Euro 2024
Przemysł spożywczy
Owady wchodzą na talerze. Osiem gatunków insektów czeka na zezwolenie UE
Przemysł spożywczy
Niemcy odpadły z Euro, ale zarabiają na mistrzostwach. Tak wzrosła sprzedaż
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Przemysł spożywczy
Indykpol znowu zmieni właściciela. Po wyjściu z giełdy przejął go Drosed
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą