Dostał mieszkanie po rozwodzie, bo trudniej go eksmitować

Przy podziale majątku głównym celem sądu jest wygaszenie konfliktu między byłymi małżonkami.

Publikacja: 02.07.2024 07:35

Dostał mieszkanie po rozwodzie, bo trudniej go eksmitować

Foto: Adobe Stock

Przesądziło to, że były mąż otrzymał nieruchomość, bo w ocenie sądu trudno byłoby go eksmitować, a miał pieniądze na spłatę byłej żony. To sedno najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego.

Czytaj więcej

Rozwód: co z bronią palną, kijami do golfa, quadem czy łodzią

SN: mieszkanie dostał ten, kogo trudniej eksmitować i kto może spłacić byłego małżonka

Omawiana kwestia wynikła w sprawie o podział majątku wspólnego byłych małżonków, o co wystąpiła była żona, niezadowolona z rozstrzygnięcia niższych instancji, a konkretniej Sądu Okręgowego w Opolu. Zaskarżyła wyrok tego ostatniego, wskazując, że rażąco ją krzywdzi, przyznając na własność byłego męża dwa lokale mieszkalne i garaż, gdy ona nie ma zapewnionych warunków mieszkaniowych. Zajmuje tymczasowo jednopokojowe mieszkanie będące własnością ich syna i ponosi z tego tytułu dodatkowe koszty związane z opłatą za najem, a zasądzona na jej rzecz od byłego męża kwota ponad 157 tys. zł nie pozwoli jej nawet na kupno kawalerki w mieście, gdzie jest jej centrum życiowe.

Ponadto powódka zarzuciła, że SO oparł się na nieaktualnych opiniach biegłego rzeczoznawcy, określając wartość spornych lokali, gdyż od ich wydania minęło 12 miesięcy.

Kobieta nie przekonała jednak SN, gdyż nie przedstawiła przekonujących twierdzeń wykazujących racje podważające rozstrzygnięcie. A na tym polega „oczywista” zasadność środka zaskarżenia skargą kasacyjną.

Co się tyczy samego podziału, to w ocenie SN sąd okręgowy nie naruszył rażąco prawa. Brał pod uwagę, że głównym celem jest wygaszenie konfliktu między byłymi małżonkami. Z tej perspektywy uznał, że kompromisowym rozwiązaniem było przyznanie składników majątkowych w postaci nieruchomości byłemu małżonkowi, który formalnie ma orzeczenie o niepełnosprawności.

Mieszkanie dla tego, kto nie ma zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych

Przewidziano w tej sytuacji racjonalnie, że była żona mogłaby mieć problem z rzeczywistą jego eksmisją z mieszkania, które on zajmuje, a kobieta ma aktualnie zaspokojone potrzeby mieszkaniowe. Po otrzymaniu zaś tytułem spłaty od byłego męża 157 tys. zł (w dwóch ratach),może je przeznaczyć na zakup nowego mieszkania (przy deklarowanych oszczędnościach). Uzyskując natomiast orzeczeniem sądu mieszkanie na własność, musiałaby dokonać spłaty byłego męża, zaciągając kredyt. Narażona byłaby nadto na dalsze procesy związane z wykonaniem orzeczenia o eksmisji byłego męża.

— Poza tym nie można tracić z pola widzenia faktu, że w trakcie kryzysu małżeńskiego zdecydowała się wraz z mężem przekazać lokal synowi, a tym samym pozbawiła się możliwości korzystania z niego. Natomiast przy takim podziale kobieta za łącznie otrzymane środki z tytułu spłaty jest w stanie nabyć inny lokal mieszkalny i w nim ustanowić swoje centrum życiowe, natomiast mężczyzna jest w stanie spłacić ją bez zaciągania pożyczek — dodał w konkluzji uzasadnienia sędzia SN Krzysztof Wesołowski.

Sygnatura akt: I CSK 2775/23

Opinia dla „Rzeczpospolitej”
Anisa Gnacikowska, adwokat, specjalista od spraw rodzinnych

Orzeczenie sądu o podziale powinno być realnie możliwe do wykonania, przez co ma definitywnie kończyć spór pomiędzy byłymi małżonkami. Dlatego sąd, decydując o tym, komu przydzielić wspólne mieszkanie, bierze pod uwagę nie potrzeby mieszkaniowe każdego z byłych małżonków, a przede wszystkim możliwości spłaty kwoty wynikającej z podziału i ich wzajemnych rozliczeń. Zatem jeśli tylko jeden z byłych małżonków ma możliwość spłaty, zwykle to on dostaje mieszkanie, a drugi kwotę odpowiadająca udziałowi w wartości majątku wspólnego. Kwota ta nie zawsze pozwala na zakup innego mieszkania, ale odpowiada rzeczywistej wartości udziału w dorobku z małżeństwa.

Czytaj więcej

Rozwód. Pieniądze ulokowane u rodziców do rozliczenia z byłym małżonkiem

Przesądziło to, że były mąż otrzymał nieruchomość, bo w ocenie sądu trudno byłoby go eksmitować, a miał pieniądze na spłatę byłej żony. To sedno najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego.

SN: mieszkanie dostał ten, kogo trudniej eksmitować i kto może spłacić byłego małżonka

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Administracja
Rzeka zabrała część nieruchomości. Kiedy przysługuje odszkodowanie?