W tej chwili w 5 proc. spraw małżeńskich prowadzonych w sądach kościelnych biorą udział adwokaci zajmujący się prawem kanonicznym.
– Warto starać się stworzyć takie warunki, aby funkcja adwokata w procesach kanonicznych, zwłaszcza małżeńskich, była coraz powszechniejsza – przekonuje ks. prof. Ryszard Sztychmiler, kierownik Katedry Prawa Kanonicznego i Wyznaniowego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie oraz przewodniczący Korpusu Adwokatów Kościelnych w Polsce.
O małżeństwach
Rola adwokata w procesach kościelnych była jednym z tematów II Międzynarodowej Konferencji Kanonicznego Prawa Procesowego „Problemy z sądową ochroną praw człowieka". Prawnicy z Polski, Austrii, Niemiec, Włoch, Litwy, Białorusi i Słowacji debatowali na ten temat 7 i 8 maja na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Rozmawiali także o prawie karnym oraz cywilnym. – W prawie kanonicznym najwięcej referatów dotyczyło stwierdzania nieważności małżeństwa i coraz szerszego uwzględniania praw człowieka – zwraca uwagę ks. prof. Sztychmiler.
Rola adwokata
Przy okazji konferencji odbyło się też walne zebranie Korpusu Adwokatów Kościelnych w Polsce. To stowarzyszenie skupia około 20 prawników. Nie jest to korporacja, w której członkostwo jest obowiązkowe. W Polsce adwokaci kościelni działają na podstawie akceptacji odpowiedniego biskupa.
Jaka w procesach dotyczących stwierdzenia nieważności małżeństw jest rola adwokata?
Wśród duchownych pojawiają się głosy, że w postępowaniach dotyczących stwierdzenia nieważności małżeństwa udział adwokatów nie jest konieczny. Strony mogą bowiem uzyskiwać porady w samym sądzie.
Jednakże zdaniem ks. prof. Sztychmilera udział adwokata może m.in. ułatwić stronie gromadzenie dowodów czy też przygotowanie pytań dla świadków.
Chodzi o to, że procedury kanoniczne przewidują możliwość przedstawiania chociażby dowodów w postaci dokumentów, i to zarówno prywatnych, jak i publicznych, ale są też zagadnienia specyficzne dla procedury kościelnej. Dowody przedstawiane przez strony muszą być bowiem godziwe.
– Niegodziwe nie mogą być dopuszczalne w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa, gdyż byłoby to niezgodne z zasadami prawa i moralnością, których mają strzec
– wskazywały podczas konferencji Ewelina Reczuch i Joanna Rybicka-Ziarko ze Studenckiego Koła Naukowego Prawników Kanonistów.
Prawnicy zwracali też uwagę na coraz większą liczbę spraw dotyczących stwierdzenia nieważności małżeństw. Jak podkreślał ks. prof. Tomasz Rozkrut z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, może to wynikać z rosnącej świadomości prawnej wiernych, ale także z powszechnego kryzysu instytucji małżeństwa i rodziny.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki k.borowska@rp.pl
ks. Piotr Majer, kanonista z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, kanclerz kurii krakowskiej
W kanonicznych procesach karnych udział adwokata jest obowiązkowy. W sprawach dotyczących stwierdzenia nieważności małżeństwa można skorzystać z jego pomocy, nie jest to jednak konieczne. W każdym sądzie kościelnym można uzyskać poradę za darmo. W Polsce, aby być adwokatem kościelnym, trzeba być doktorem prawa kanonicznego albo wykazywać biegłość w tej dziedzinie. Należy też uzyskać zatwierdzenie odpowiedniego biskupa. Ci adwokaci pragną zrzeszać się w Korpusie Adwokatów Kościelnych. Na rynku działają jednak także osoby, które takiego zatwierdzenia nie posiadają. Nierzadko udzielają porad wątpliwej jakości, a domagają się za to bardzo wysokiego honorarium.