Wniosek o uchylenie immunitetu, a także o wyrażenie zgody przez Sejm RP na pociągniecie do odpowiedzialności karnej byłego ministra obrony i przewodniczącego podkomisji smoleńskiej Antoniego Macierewicza złożył prokurator generalny Adam Bodnar na początku lipca. Jak przekazał na platformie X były już PG czyn Macierewicza ma polegać na tym, że „będąc funkcjonariuszem publicznym – Przewodniczącym Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego oraz członkiem Komisji Badań Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego ujawnił informacje niejawne o klauzuli »Ściśle tajne«, »Tajne«, »Poufne« i »zastrzeżone « oraz informacje, z którymi zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, poprzez podawanie do publicznej wiadomości dokumentów zawierających wyniki badań okoliczności i przyczyn zaistniałej w dniu 10 kwietnia 2010 r, katastrofy lotniczej, które stanowiły informacje chronione”.
Czytaj więcej
Za naszych rządów powstałą zapora na granica, podwoiliśmy liczebność sił zbrojnych, zrobiono wiele, by Polska była bezpieczna - mówił w rozmowie z...
Wniosek ws. immunitetu Macierewicza z klauzulą tajności
Posłowie nie mogli rozpatrzyć wniosku Bodnara z powodu klauzuli „Ściśle tajne” - nie mieli dostępu jego uzasadnienia. Dopiero obniżenie stopnia tajności uzasadnienia spowodowało, że wniosek – złożony ponownie – mógł być przedstawiony komisji, która ma go zaopiniować.
Jak ustalił dziennikarz RMF FM, tajna część obrad Sejmu, podczas której posłowie zajmą się wnioskiem, zaplanowana jest na 5 sierpnia o godzinie 9:00. Komisja prawdopodobnie zbierze się dzień wcześniej, aby przygotować opinię dla całego parlamentu.
Wniosek o uchylenie immunitetu Antoniego Macierewicza to efekt pracy Zespołu Śledczego nr 4, który został powołany w listopadzie 2024 roku do zbadania nieprawidłowości w funkcjonowaniu podkomisji smoleńskiej, którą kierował Macierewicz. Utworzenie zespołu było konsekwencją złożenia przez Ministerstwo Obrony Narodowej do PK raportu z prac zespołu badającego działalność podkomisji smoleńskiej, powołanego w tym resorcie, wraz z 41 zawiadomieniami o możliwości popełnienia przestępstwa. Zawiadomienia te były z kolei rezultatem stwierdzonych nieprawidłowości w funkcjonowaniu podkomisji. Zespół prowadzi obecnie 7 śledztw.
Czytaj więcej
Rocznica katastrofy smoleńskiej jest wydarzeniem politycznym, a nie dniem refleksji. Temat wciąż polaryzuje, ale wyborów na Smoleńsku już się nie w...
Co znalazło się w raporcie na temat podkomisji Antoniego Macierewicza
Zespół ds. oceny funkcjonowania podkomisji do ponownego zbadania wypadku lotniczego został powołany w styczniu 2024 roku. Raport przedstawiono w październiku ub.r.
- Zespół negatywnie ocenił działania podkomisji we wszystkich aspektach jej działania: gospodarności, legalności, celowości oraz rzetelności – mówił podczas prezentacji wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. - Celem podkomisji nie było zbadanie wszystkich możliwych przyczyn katastrofy. Oceniam, że prawdziwym celem było tylko potwierdzenie jednej z hipotez: hipotezy wybuchu – mówił minister.
- Za to odpowiedzialny jest od początku do samego końca Antoni Macierewicz – stwierdził, zwracając uwagę, że członkowie podkomisji, łącznie z jej przewodniczącym „nie posiadali żadnych kwalifikacji” do badania katastrof. Jak dodał, blisko 800-stronicowy raport stanowi podstawę do wyciągnięcia konsekwencji i działań organów ścigania.