Wcześniej inna rozgłośnia RMF FM informowała, że jeszcze we wtorek do systemów elektronicznych policji na całym świecie może trafić międzynarodowy list gończy za Tomaszem Szmydtem.
Rozgłośnia podawała, że zakończyły się już tłumaczenia niezbędnych dokumentów potrzebnych do wystawienia międzynarodowego listu gończego, a więc postanowienia o postawieniu zarzutów, listu gończego oraz postanowienia sądu o tymczasowym aresztowaniu byłego polskiego sędziego. Jeszcze dziś te przetłumaczone dokumenty mają trafić do Biura Międzynarodowej Współpracy Policji w Komendzie Głównej.
Szmydt będzie ścigany przez służby 196 państw
Po przeniesieniu listu gończego do systemu komputerowego, będzie on widoczny dla funkcjonariuszy policji i straży granicznych 196 państw będących członkami międzynarodowej organizacji policji Interpol. Wówczas organy ścigania tych państw powinny zatrzymać Tomasz Szmydta, jeśli znajdzie się na ich terytorium.
Czytaj więcej
Szanse na ujęcie Tomasza Szmydta są znikome. Europejski nakaz aresztowania i działanie Interpolu na niewiele się zdadzą dopóki będzie on cenny dla...
List gończy za Szmydtem ma otrzymać czerwoną notę, co oznacza najwyższy stopień międzynarodowych poszukiwań w celu aresztowania i ekstradycji. Jest też informacją dla służb, że poszukiwany jest niebezpiecznym przestępcą.
Przypomnijmy, że były sędzia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Tomasz Szmydt jest od 16 maja poszukiwany listem gończym wydanym przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu Do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. 6 maja białoruska agencja prasowa BiełTA przekazała informację, iż sędzia Szmydt zwrócił się do władz Białorusi z prośbą o azyl. Swoją decyzję poparł, powołując się przy tym na sprzeciw wobec polityki obecnych polskich władz. Zaapelował także o „przywrócenie dialogu z prezydentem Łukaszenką i Rosją”.
Czytaj więcej
Sąd przychylił się do wniosku o areszt tymczasowy dla byłego sędziego Tomasza Szmydta, który uciekł na Białoruś. Wydano za nim list gończy. Trzeba...