Reklama

Po wielu perypetiach ruszył proces ws. zamku w Stobnicy

We wtorek rozpoczął się proces w sprawie kontrowersyjnej budowy zamku w Stobnicy w województwie wielkopolskim.

Publikacja: 08.11.2023 11:56

Zamek w Stobnicy na terenie chronionego Obszaru Natura 2000 w Puszczy Noteckiej w trakcie budowy

Zamek w Stobnicy na terenie chronionego Obszaru Natura 2000 w Puszczy Noteckiej w trakcie budowy

Foto: PAP/Jakub Kaczmarczyk

mat

Budowa tzw. zamku w Stobnicy jest prowadzona na obszarze Natura 2000 na skraju Puszczy Noteckiej. Inwestorem jest poznańska spółka D.J.T. O inwestycji zrobiło się głośno latem 2018 roku. Zaawansowana już budowa ogromnego zamku na sztucznej wyspie usypanej na stawach (prace ruszyły w 2015 r.) wzbudziła zainteresowanie opinii publicznej dopiero w 2018 r., gdy CBA rozpoczęło badanie prawidłowości decyzji wydanych w związku z jej realizacją. Minister środowiska polecił Generalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska wszczęcie pilnej kontroli procesu wydania decyzji ws. budowy.

Sądowy zwrot akcji w sprawie zamku w Stobnicy

O możliwych nieprawidłowościach zawiadomiono też prokuraturę. Ta pod koniec 2020 roku prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko sześciu osobom, urzędnikom i przedstawicielom inwestora (w tym Pawłowi N. i Dymitrowi N. - ojcu i synowi oraz projektantowi zamku Waldemarowi S.), którym zarzucono m.in. poświadczenie nieprawdy w dokumentach, złożenie fałszywego oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością czy prowadzenie działalności zagrażającej środowisku.

W czerwcu 2022 roku Sąd Rejonowy w Obornikach umorzył postępowanie wobec Pawła N., Dymitra N. oraz Waldemara S. nie dopatrując się w zachowaniu oskarżonych znamion przestępstw. Zażalenie na tę decyzję złożył prokurator.

Na skutek zażalenia prokuratora Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił decyzję SR o umorzeniu sprawy wobec inwestorów kontrowersyjnej budowy - ojca i syna oraz projektanta zamku.

Architekt zaprzecza

Proces ruszył we wtorek. Obaj główni oskarżeni nie przyznają się do winy. Nie pojawili się w sądzie. Jak informuje portal Onet.pl, wyjaśnienia złożył za to architekt Waldemar Sz. z Poznania, którego spółka zatrudniła do zrealizowania niecodziennej wizji.

Reklama
Reklama

Został oskarżony o poświadczenie nieprawdy w dokumencie, bo miał podać nierzetelne dane o wielkości planowanej inwestycji i tym samym pomógł biznesmenowi zrealizować nielegalną, w ocenie śledczych, inwestycję. Architekt zaprzeczył zarzutom i we wtorek w sądzie w Obornikach przedstawił własną wersję wydarzeń.

Do winy nie przyznaje się ponadto trzech urzędników z Obornik, którym prokuratura zarzuciła zaakceptowanie wadliwej inwestycji.

Czytaj więcej

Zwrot w sprawie karnej inwestorów zamku w Stobnicy
Krajowy System e-Faktur (KSeF)
KSeF coraz bliżej. Skarbówka przyznaje: będzie problem z fałszywymi fakturami
Praca, Emerytury i renty
Zmiany w wypłatach 800 plus w lutym 2026. ZUS rozpoczyna przyjmowanie wniosków
Prawo rodzinne
Podział majątku przy rozwodzie. Sąd Najwyższy wskazuje o czym trzeba pamiętać
Nieruchomości
Nabywcy mieszkań będą musieli dodatkowo płacić za balkony i schody?
Prawo drogowe
Wchodzą w życie surowsze kary dla piratów drogowych. Wśród nich dożywotni zakaz prowadzenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama