Sejm poparł w piątek program „Nowoczesne więziennictwo” przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Wcześniej posłowie nie zgodzili się na uchwałę Senatu, który chciał odrzucenia noweli w całości. Na program składają się zmiany w dwóch ustawach: o Służbie Więziennej i kodeksie karnym wykonawczym.

Nowe przepisy to m.in. rozszerzenie pracy więźniów, rozwój systemu dozoru elektronicznego czy wprowadzenie zasad, które zmuszą skazanych do stawienia się w więzieniu.

Nowe przepisy oznaczają, że skazani będą mogli wykonywać pracę na terenie jednostki penitencjarnej, by spłacić orzeczone wobec nich przez sąd grzywny. Z mocy ustawy będą włączani do usuwania skutków klęsk żywiołowych.

Czytaj więcej

Nowe uprawnienia Służby Więziennej

Dzięki zmianom częściej będą mogli odbywać karę pozbawienia wolności z elektroniczną bransoletą na ręce lub nodze. Do niedawna dozór elektroniczny obejmował tylko skazanych na rok więzienia. Po zmianie na półtora roku.

Z kolei więźniowie z dłuższymi wyrokami ostatnie pół roku pobytu w zakładzie karnym będą mogli odbyć w systemie dozoru elektronicznego.

Orzeczona kara więzienia ma być łatwiejsza do wyegzekwowania. Skazany zostanie natychmiast doprowadzony do zakładu karnego przez policję, bez uprzedniego wezwania przez sąd. Jeśli będzie się ukrywać, zostanie za nim wydany list gończy. Przy rozpatrywaniu wniosków o przedterminowe zwolnienie sąd będzie brał pod uwagę uchylanie się od odbycia kary.

Skazani przebywający za kratami nie dostaną szybciej medycznej pomocy specjalistycznej. Będą czekać w kolejce tak jak inni obywatele.

Nowe przepisy ograniczą też składanie absurdalnych skarg przez więźniów, takich jak zażalenie na posiłek sprzed sześciu lat.

Jako zasada wprowadzony zostaje udział skazanych w posiedzeniach sądowych w formie zdalnej, co pozwoli zmniejszyć koszty konwojowania więźniów, często między odległymi miastami.

Powstanie także Inspektorat Wewnętrzny Służby Więziennej, który zajmie się zwalczaniem przestępstw, np. narkotykowych, popełnianych przez więźniów, a także wzmocni kontrolę działań funkcjonariuszy.

Etap legislacyjny: czeka na podpis prezydenta