Ziobro chce skończyć z wyrokami w zawieszeniu dla drobnych przestępców. Sprawcy kradzieży czy pobić mają za to spędzić np. kilkanaście dni w więzieniu.

Zmiany te mają być wzorowane na systemie karnym Stanów Zjednoczonych.

Rewolucja dotknie również poważne przestępstwa. Do rozbojów, zgwałceń, czy morderstw ma być częściej stosowany najwyższy wymiar kary, czyli dożywotnie pozbawienie wolności. To nie wszystko. Sprawcy przestępstw, które zasługują na najwyższe potępienie mają stracić możliwość ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie.

Radykalnemu obostrzeniu mają ulec sankcje za najgroźniejsze przestępstwa gospodarcze. Chodzi m.in. o lichwiarzy i oszustów internetowych.

Minister podczas sobotniej konwencji PiS potwierdził, że w przyszłym tygodniu przedstawi propozycje zmian w prawie karnym.

Ziobro wyjaśnił, że rewolucja w prawie karnym będzie zmierzać m.in. do tego, by sąd miał możliwość elastycznego zastosowania sankcji od miesiąca do 30 lat pozbawienia wolności.

- Ma być jasne, że to przestępcy mają się bać prawa, a zwykli ludzie mają mieć poczucie bezpieczeństwa i wsparcia ze strony państwa - powiedział.