Minister sprawiedliwości chce zmienić przepisy dotyczące czasu trwania postępowania ekstradycyjnego. Projekt zmian w rozporządzeniu w sprawie szczegółowych czynności sądów w sprawach z zakresu międzynarodowego postępowania cywilnego oraz karnego w stosunkach międzynarodowych właśnie trafił do Rządowego Centrum Legislacji.

Zakłada on, iż postępowanie w przedmiocie wydania powinno zakończyć się prawomocnie w terminie nie dłuższym niż sześć miesięcy od otrzymania wniosku. Z kolei osoba ścigana, wobec której zapadło postanowienie o wydaniu, powinna być przekazana państwu wzywającemu najpóźniej w ciągu 30 dni od dnia przekazania sądowi postanowienia ministra sprawiedliwości o wydaniu. W razie niedotrzymania tych terminów sąd będzie powiadamiał Ministerstwo Sprawiedliwości o przyczynach opóźnienia.

Powód zmiany?

Dzisiejsze postępowanie ekstradycyjne jest anachroniczne ze względu na jego długotrwałość – średnio trwa ok. 300 dni. Minusem jest także jego kosztowność i duży stopień sformalizowania. Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze czynnik polityczny w postaci ostatecznej decyzji ministra sprawiedliwości wieńczącej procedurę ekstradycyjną.

Czytaj więcej

Piotr Kosmaty: Reguły ekstradycji

Dziś czas trwania postępowania ekstradycyjnego jest nieokreślony. Kodeks postępowania karnego nie reguluje bowiem czasu trwania procedury ekstradycyjnej, w tym w szczególności maksymalnego czasu trwania postępowania sądowego w przedmiocie stwierdzenia prawnej dopuszczalności wydania.

Artykuł 603 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – kodeks postępowania karnego stwierdza jedynie, że sąd okręgowy wydaje na posiedzeniu postanowienie w przedmiocie wniosku państwa obcego. Przed wydaniem postanowienia należy umożliwić osobie ściganej złożenie wyjaśnień ustnie lub na piśmie, a w razie wniosku o wydanie w celu przeprowadzenia postępowania karnego należy na uzasadniony wniosek tej osoby przeprowadzić postępowanie dowodowe w kraju. Terminu tego nie regulują też dwu- lub wielostronne umowy międzynarodowe. Stąd też konieczne są zmiany. Są one wzorowane na obowiązujących regulacjach dotyczących wydania na podstawie europejskiego nakazu aresztowania (ENA). Te stanowią, że postępowanie w przedmiocie przekazania powinno zakończyć się prawomocnie w terminie 60 dni od dnia zatrzymania osoby ściganej, ale termin ten w szczególnie uzasadnionych wypadkach może być wydłużony o kolejne 30 dni (podstawa art. 607m par. 1a kpk). Natomiast zgodnie z art. 607n § 1 kpk osoba ścigania jest przekazywana organowi sądowemu państwa wydania nakazu europejskiego najpóźniej w terminie dziesięciu dni od dnia uprawomocnienia się postanowienia. Ww. terminy, uzasadnia MS, wynikają ze szczególnego charakteru ENA jako instrumentu opartego na wzajemnym zaufaniu do wymiarów sprawiedliwości państw członkowskich UE oraz bliskości geograficznej. Stąd też terminy na rozpoznanie wniosku ekstradycyjnego i fizyczne przekazanie osoby mają być dłuższe.

Etap legislacyjny: konsultacje publiczne.