Andrzej Seremet, prokurator generalny, który nie ma inicjatywy ustawodawczej, pisze w sprawie zaostrzenia kar do ministra sprawiedliwości. Powodów jest kilka. Jak wynika z informacji Komendy Głównej Policji, w 2011 r. wzrosła liczba stwierdzonych przestępstw polegających na udziale w bójce.
– To przestępstwo, które nabiera pospolitego charakteru, a średnia wieku osób biorących w nim udział stale maleje – mówi „Rz" karnista Jakub Mędrek z Uniwersytetu Śląskiego.
Podobnego zdania jest policja. Jako przykład podaje tzw. ustawki, czyli zaplanowane bójki np. między wrogo do siebie nastawionymi zwolennikami dwóch klubów sportowych. Bywa, że w taki sposób walczą też ze sobą nienawidzący się mieszkańcy dzielnic czy osiedli.
– To zdarzenia wieloosobowe, w których trzeba zidentyfikować każdego uczestnika – podkreśla Mariusz Warchoł z krakowskiej policji.
Zwykle przeciwny podwyższaniu kar za przestępstwa prof. Brunon Hołyst, kryminolog, tym razem jest „za".
– To dobry krok – mówi „Rz". Argumentuje, że bójki i pobicia są przestępstwem masowym i bardzo groźnym, bo ich konsekwencje mogą być naprawdę poważne. Trzeba więc potencjalnych uczestników przestrzec przed ich wszczynaniem czy nawet braniem udziału w nich.
Polskie sądy nie są nadmiernie surowe podczas wydawania wyroków za udział w bójce. Dowody? Anarchiści, którzy latem ubiegłego roku wywołali bójkę w centrum Białegostoku, dostali po pół roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Wyrok roku i dziesięciu miesięcy pozbawienia wolności usłyszał z kolei Marcin W., oskarżony o udział w tragicznej bójce łódzkich pseudokibiców, w której zginął 24-letni łodzianin. Karę roku więzienia wymierzył ostatnio jeden z warszawskich sądów licealiście, który rozpoczął bójkę z kibicami Legii.
Sprawy karania za bójkę reguluje art. 158 kodeksu karnego.
Zawiera on dwa odmienne typy przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, tj. „udział w bójce" i „udział w pobiciu".
Przez bójkę rozumie się starcie między co najmniej trzema osobami, które atakują się wzajemnie i tym samym występują zarazem w roli napastników i napadniętych.
Pobiciem jest zaś czynna napaść dwóch lub więcej osób na inną osobę lub osoby, a więc zdarzenie, w którym występuje wyraźny podział ról na napastników i broniących się.