Reklama

Masowe szczepienia na koronawirusa będą trudne bez informatyzacji

Bez elektronicznej karty szczepień trudno będzie zapanować nad szczepieniami – uważają eksperci. Ministerstwo Zdrowia nie wyklucza jej wprowadzenia.
Masowe szczepienia na koronawirusa będą trudne bez informatyzacji

Foto: Adobe Stock

Do czasu wynalezienia szczepionki ma obowiązywać w Polsce nakaz noszenia maseczek – powiedział w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej" minister zdrowia Łukasz Szumowski. Naukowcy z całego świata prowadzą intensywne prace nad szczepionką, ale nasz system ochrony zdrowia wydaje się nieprzygotowany na masowe szczepienie obywateli.

– Patrząc, jak nieporadnie zachowuje się kierownictwo resortu zdrowia w walce z epidemią, nie spodziewam się, żeby było w stanie skutecznie nie tylko przeprowadzić, ale nawet uzyskać te szczepionki – mówi dr Marcin Pakulski, były prezes Narodowego Funduszu Zdrowia. – Jeżeli rząd nie był w stanie kupić z UE maseczek, kombinezonów i rękawiczek, to wątpię, czy da radę z zakupem najlepszej szczepionki dla obywateli – uzasadnia. I dodaje, że skoro w Polsce nie udało się wprowadzić masowego testowania w kierunku koronawirusa, trudno będzie przeprowadzić masowe szczepienia.

– Na pewno ministerstwo powinno się do nich przygotowywać już dziś – zauważa dr Pakulski, pulmonolog i specjalista zdrowia publicznego.

Czytaj też: Od 18 kwietnia wznowienie obowiązkowych

Reklama
Reklama

Na inny problem zwracają uwagę farmaceuci. Zdaniem Michała Byliniaka, wiceprezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej (NRA) i byłego prezydenta Grupy Farmaceutycznej Unii Europejskiej (PGEU), przeprowadzenie masowych szczepień może być utrudnione bez narzędzi informatycznych:

– Na pewno bardzo pomogłoby wprowadzenie elektronicznej karty szczepień, powiązanej z internetowym kontem pacjenta. Dziś obowiązkowe szczepienia zarówno dzieci, jak i dorosłych dokumentowane są w formie papierowej. U dzieci wpisywane są do książeczki zdrowia, a dorośli, np. kierowani na operację, dostają zaświadczenie. Jedno i drugie łatwo zgubić – zauważa Michał Byliniak i dodaje, że szczepienie na koronawirusa trzeba będzie prawdopodobnie weryfikować w wielu instytucjach i przy wielu okazjach: – Dlatego dobrze by było, gdyby już dziś rejestr szczepień był elektroniczny, a szczepienia wpisywane do IKP – podkreśla. Dodaje, że dzięki temu zarówno lekarz, jak i farmaceuta mogliby przypominać pacjentom o szczepieniach, o których zapomnieli albo które pominęli.

– Farmaceuta mógłby o tym przypomnieć podczas realizacji recepty. To zresztą element opieki farmaceutycznej – zauważa Michał Byliniak.

Pytany o plany wprowadzenia elektronicznej karty szczepień, rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz przyznaje, że nie wyklucza takiej możliwości.

Prawo drogowe
Sąd: za brak biletu parkingowego za szybą nie można karać dodatkową opłatą
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Konsumenci
Sąd: staruszka nie musi spłacać kredytu po zmarłym synu. Co zaważyło?
Praca, Emerytury i renty
Przez wojnę nie możesz wrócić z urlopu? Co na to prawo pracy
Prawo w Polsce
Pies z pseudohodowli, czyli „kot w worku”. Prawo ma chronić kupujących
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama