Tzw. pakiet wolności akademickiej, czyli projekt noweli prawa o szkolnictwie wyższym i nauce, może godzić w autonomię uczelni wyższych. Tak wynika ze zgłaszanych do niego uwag. Zgodnie z nim nauczyciel akademicki nie będzie mógł być karany za wyrażanie przekonań religijnych, światopoglądowych lub filozoficznych. Jednak o tym, co wykracza poza ramy tej swobody, miałaby decydować ministerialna komisja.

Z uzasadnienia projektu wynika, że zmiany to odpowiedź na przypadki naruszania wolności wyrażania poglądów w uczelniach wyższych skutkujące cenzurą.

Czytaj także:

Otworzy drzwi pseudonauce - środowisko akademickie krytykuje Pakiet Wolności Akademickiej

Jak podkreśla w swej opinii rzecznik praw obywatelskich, projektodawca nie odwołuje się jednak do żadnych konkretnych spraw ani nie przedstawia informacji na temat działań podjętych przez niego w celu zidentyfikowania realnych rozmiarów problemu. Deklarowanym celem zaproponowanych rozwiązań jest zagwarantowanie możliwości swobodnego wyrażania poglądów, w szczególności przez nauczycieli akademickich. Rzecznik zauważa zaś, że debata naukowa zakłada posługiwanie się argumentacją o charakterze naukowym, a nie odwołującą się do przekonań światopoglądowych czy też religijnych badacza. Posługiwanie się takimi, pozanaukowymi, argumentami stawia pod znakiem zapytania jego warsztat naukowy.

Podobnie Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP) podtrzymuje swoje krytyczne stanowisko i wzywa do wycofania z dalszego procedowania projektu.

– Apelujemy o wzięcie pod uwagę licznych głosów krytyki wyrażonych w stanowiskach środowisk akademickich podczas pięciomiesięcznej debaty nad pakietem wolnościowym. Ignorowanie ich odbieramy jako działanie konfrontacyjne i lekceważące zasady dialogu społecznego – wskazuje prof. Arkadiusz Mężyk, przewodniczący KRASP, w piśmie do Ministerstwa Edukacji i Nauki. Przepisy zawarte m.in. w Konstytucji RP regulują bowiem prawo do wolności wypowiedzi w wystarczającym stopniu, zachowując przy tym zasadę autonomii szkół wyższych.

Z kolei Janusz Szczerba, prezes Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP, ostrzega, że planowana nowelizacja skoncentrowana jest na przekazaniu na rzecz ministerstwa uprawnień dotyczących prowadzenia spraw dyscyplinarnych – i jest to niebezpieczne.

Projekt nowelizacji do konsultacji publicznych trafił 6 maja. Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji nie zamieszczono jednak jeszcze żadnych zgłaszanych stanowisk.

Autopromocja
30 listopada, godz. 12.00

Kto zdobędzie Zielone Orły "Rzeczpospolitej"?

Sprawdź szczegóły