Pierwsi asystenci, czyli osoby, które po doświadczeniu kryzysu psychicznego i terapii odbyły kurs i staż, by teraz pomagać innym pacjentom, pracują od 2018 r. w projekcie unijnym „Nowy zawód: Ekspert przez doświadczenie".

– Asystenci zdrowienia są żywym przykładem, że zawsze jest wyjście z kryzysu psychicznego i przywracają pacjentom nadzieję i sens życia. Bez tego powrót do stanu sprzed kryzysu jest często niemożliwy – mówi prof. Jacek Wciórka, psychiatra, przewodniczący Rady ds. Zdrowia Psychicznego przy Ministerstwie Zdrowia.

Sami asystenci uważają, że potrafią lepiej zrozumieć pacjenta niż lekarze czy psycholodzy:

– Nasz kontakt z osobami w kryzysie jest specyficzny. Często rozmawiamy półsłówkami, a i tak się rozumiemy, bo my też tych rzeczy doświadczyliśmy. Można się o tym uczyć, można o tym mówić, ale to wszystko dzieje się na płaszczyźnie głębokich emocji – tłumaczy asystentka zdrowienia Anna Olearczuk.

Czytaj także:

Asystent zdrowienia dla chorych na depresję - czy będzie nowy zawód

A Ivan Sitsko, asystent zdrowienia dla osób doświadczających choroby afektywnej dwubiegunowej, dodaje: – Komunikujemy się we własnym, niezrozumiałym dla specjalistów języku i jesteśmy cierpliwi, bo sami musieliśmy przejść tę drogę.

Mimo to wciąż brakuje przepisów o zawodzie asystenta zdrowienia, a kryteria dopuszczenia do wykonywania zawodu i dostęp do informacji czy tajemnicy lekarskiej budzą wątpliwości.

– Chcemy, by asystent zdrowienia został zapisany jako jeden z zawodów medycznych, z dostępem do tajemnicy zawodowej. Na razie każda placówka rozwiązuje te kwestie indywidualnie. Niektórzy asystenci są wręcz zapraszani do wglądu w historię choroby, a w innych miejscach jest to zabronione. Z zasady asystent jest objęty tajemnicą lekarską, mimo że nie jest to jeszcze prawnie uregulowane – tłumaczy dr Joanna Krzyżanowska-Zbucka, ordynator oddziału zapobiegania nawrotom w Instytucie Psychiatrii i Neurologii.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Podobne zdanie ma Marek Balicki, psychiatra, pełnomocnik ministra zdrowia ds. reformy psychiatrii:

– To nowa funkcja, ale obowiązujące już ogólne regulacje pozwalają na jej istnienie. Przepis dotyczący tajemnicy lekarskiej obejmuje nie tylko lekarzy i pielęgniarki, ale wszystkie osoby, które w toku pracy powzięły jakikolwiek informacje o pacjencie – komentuje dr Marek Balicki, minister zdrowia w rządzie SLD.