Reklama

Hotelarze będą zadawać turystom dodatkowe pytania. Wszystko przez nowe prawo

Hotele i miejsca noclegowe będą miały nowe obowiązki, o których jeszcze mało kto wie. Wynikają one z tzw. ustawy Kamilka, która ma chronić nieletnich przed przemocą.

Publikacja: 17.04.2024 09:06

Hotelarze będą zadawać turystom dodatkowe pytania. Wszystko przez nowe prawo

Foto: Adobe Stock

mat

W maju minie rok od tragicznej śmierci ośmioletniego Kamila z Częstochowy, od którego imienia nazwę wzięła ustawa nowelizująca przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Weszły one w życie w połowie lutego.

Jak się okazuje, dotyczą one również hoteli i miejsc noclegowych. Jak podaje portal tvn24.pl, turyści podróżujący z dziećmi mogą w hotelu usłyszeć różne pytania. Przedstawiciele branży hotelowej przyznają, że mają problem, bo nie ma wytycznych jak realizować nowe prawo. Czekają na interpretację ze strony Ministerstwa Sprawiedliwości.

Nowe obowiązki i wątpliwości hotelarzy

Najwięcej wątpliwości wywołują dwa punkty — identyfikacja dziecka i jego relacji z opiekunem, a także reagowanie w przypadku uzasadnionego przypuszczenia, że jego bezpieczeństwo jest zagrożone.

- Te przepisy nakładają obowiązek i możliwość weryfikacji tożsamości przez hotelarzy, osoby pracujące w hotelach, a jednocześnie nie wyposażają pracowników i hotelarzy w praktyczne możliwości egzekwowania ich — zauważa w rozmowie z portalem tvn24.pl Maria Łupicka z kancelarii DSK w Poznaniu.

- Nawet z dowodu osobistego, z paszportu czy z innych dokumentów, nie musi wynikać relacja rodzinna. Mamy różne nazwiska, mamy różne historie — zwraca uwagę Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. - Nakłada się na nas obowiązek weryfikacji. Mało tego, mówimy o weryfikacji, do której nie mamy mandatu — dodaje.

Reklama
Reklama

Hotelarze mają pół roku, żeby wdrożyć Standardy Ochrony Małoletnich. Termin mija 15 sierpnia — zostały na to cztery miesiące.

Co zawiera tzw. ustawa Kamilka

Projekt został złożony przez grupę posłów Suwerennej Polski w maju ubiegłego roku, na fali społecznego oburzenia po śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy, zakatowanego przez ojczyma (stąd zwolennicy ustawy nazywają ją imieniem chłopca). Przede wszystkim wprowadza ona obowiązek analizowania najpoważniejszych przypadków przemocy wobec dzieci — w celu wyciągnięcia z nich wniosków i wprowadzenia zmian systemowych, które zapobiegną ich powtórzeniu się. Komisja badająca te przypadki sprawdzi również, czy o sytuacji w rodzinie wiedziały odpowiednie organy i czy mogły one podjąć działania. Pracownicy opieki społecznej przed podjęciem decyzji o odebraniu dziecka rodzinie ze względu na zagrożenie jego zdrowia lub życia, będą musieli dokonać oceny ryzyka takiego zagrożenia, na specjalnym kwestionariuszu i we współpracy m.in. z policją i lekarzem.

Inna ważna zmiana to wprowadzenie odpowiednich procedur, w tym zasad podejmowania interwencji, w przypadku stwierdzenia przemocy wobec dziecka (przez rówieśników, rodziców lub pracownika danej instytucji).

Czytaj więcej

Rok od śmierci Kamilka zaczną badać przypadki krzywdzenia dzieci
Nieruchomości
Sąsiad chce zwrotu pieniędzy za płot? Ważne są dwie kwestie
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama