Czy głosy w referendum też trzeba policzyć w 24 godziny?

Kodeks wyborczy przewiduje, że komisje tworzone za granicą lub na polskich statkach muszą oddać protokoły głosowań w ciągu doby. Wytyczne PKW sprawiają, że termin ten stosuje się też do referendum, choć ustawa tego wprost nie przewiduje.

Aktualizacja: 13.10.2023 06:39 Publikacja: 13.10.2023 02:00

Czy głosy w referendum też trzeba policzyć w 24 godziny?

Foto: PAP/Leszek Szymański

Państwowa Komisja Wyborcza nie podjęła jeszcze decyzji, czy wyniki wyborów referendum mają być ogłoszone równocześnie, czy też jedne będą później od drugich. – W pierwszej kolejności powinny być podane wyniki wyborów, bo to jest najważniejsze – mówi Wojciech Hermeliński, były przewodniczący PKW. – Myślę, że PKW będzie czekała, aż spłyną wszystkie wyniki – i z wyborów, i z referendum.

Ważniejsze od samego ogłoszenia są jednak zasady liczenia głosów – w szczególności w obwodach zagranicznych. Zgodnie bowiem z ostatnią nowelizacją kodeksu wyborczego wyniki głosowania w tych komisjach muszą być ustalone w ciągu 24 godzin od zakończenia głosowania albo zostają uznane za niebyłe. Terminu tego nie ma jednak w ustawie referendalnej.

Czytaj więcej

SN oddalił skargę Trzeciej Drogi na liczenie głosów za granicą

Rzecznik praw obywatelskich już w kwietniu zwrócił uwagę na ten problem. Powołał się też na dane PKW dotyczące czasu liczenia głosów w poprzednich wyborach parlamentarnych. W niektórych komisjach zagranicznych sięgał on 14–15 godzin. A to jedynie wyniki dwóch głosowań. Uwzględniając też referendum, należy doliczyć kolejne 7–7,5 godziny, stąd bardzo blisko do przekroczenia terminu. Problem wzmógł się jeszcze po opublikowaniu wytycznych PKW z 3 października, zgodnie z którymi wszystkie protokoły muszą być oddane razem.

– Nie da się podzielić protokołów na trzy części i wysłać najpierw wyników do Sejmu i Senatu, a potem z referendum – wskazuje Wojciech Hermeliński. – Choć według literalnej wykładni nie powinno się przenosić limitu czasowego z kodeksu wyborczego do ustawy referendalnej, to w praktyce taki efekt mają wytyczne PKW – dodaje.

Skoro bowiem wszystkie protokoły trzeba oddać razem, to wynik referendum też musi być ustalony w ciągu 24 godzin. Jeśli zaś w protokole zabraknie wyników referendum, głosy z całej komisji mogą zostać uznane za niebyłe.

Czytaj więcej

Wybory 2023. RPO pisze do PKW. Chodzi o liczenie głosów

– Jeśli PKW by tak uznała, to moim zdaniem będzie to niezasadne – wskazuje Wojciech Hermeliński. – Byłaby to podstawa do złożenia protestu wyborczego. Moim zdaniem będziemy mieć w związku z tym bardzo dużo protestów wyborczych, dotyczących głosów z zagranicy. Nie może być tak, że wyborca korzysta ze swojego prawa wyborczego, dopełnia wszystkich formalności, ale ze względu na złą wolę organów państwa głos ląduje w koszu na śmieci – podsumowuje ekspert.

Artykuł 92 ust. 3 ustawy referendalnej nakazuje w sprawach w niej nieuregulowanych odpowiednie stosowanie kodeksu wyborczego.

– Skoro tak, to należy zastanowić się, jaki jest cel przyjęcia terminu 24 godzin – mówi prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego. – PKW argumentowała, że bez szybkiego oddania protokołów nie będzie można ustalić wyniku wyborów. Natomiast w przypadku referendum nie ma uzasadnienia, by liczyć głosy w tak krótkim czasie. Stosowanie przepisu z kodeksu wyborczego, który służy innym celom, byłoby stosowaniem nieodpowiednim – podsumowuje.

W środę Krzysztof Kwiatkowski i Adam Bodnar poinformowali, iż pakt senacki zaskarżył wspomniane wytyczne PKW do Sądu Najwyższego, określając je jako „absurdalne”. PKW zaś wskazuje, że w tym roku powołano ponad 100 komisji zagranicznych więcej niż w 2019 r., co pozwoli policzyć głosy na czas.

Może się to jednak nie udać, bo do głosowania za granicą zarejestrowała się rekordowa liczba ponad 608 tys. osób.

Państwowa Komisja Wyborcza nie podjęła jeszcze decyzji, czy wyniki wyborów referendum mają być ogłoszone równocześnie, czy też jedne będą później od drugich. – W pierwszej kolejności powinny być podane wyniki wyborów, bo to jest najważniejsze – mówi Wojciech Hermeliński, były przewodniczący PKW. – Myślę, że PKW będzie czekała, aż spłyną wszystkie wyniki – i z wyborów, i z referendum.

Ważniejsze od samego ogłoszenia są jednak zasady liczenia głosów – w szczególności w obwodach zagranicznych. Zgodnie bowiem z ostatnią nowelizacją kodeksu wyborczego wyniki głosowania w tych komisjach muszą być ustalone w ciągu 24 godzin od zakończenia głosowania albo zostają uznane za niebyłe. Terminu tego nie ma jednak w ustawie referendalnej.

Pozostało 80% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Konsumenci
Paliwo będzie droższe o 50 groszy na litrze, rachunki za gaz o jedną czwartą
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Podatki
Wykup samochodu z leasingu – skutki w PIT i VAT
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Mity i fakty – Samochody elektryczne nie są ekologiczne
Nieruchomości
Wywłaszczenia pod inwestycje infrastrukturalne. Jakie mamy prawa?