Taką odpowiedź uzyskał od Naczelnej Rady Lekarskiej rzecznik praw obywatelskich, który w lutym poprosił lekarski samorząd o wskazanie, w jakich sytuacjach lekarze będą mogli korzystać z klauzuli sumienia i odmówić wykonania określonego świadczenia. W ocenie rzecznika pozwoliłoby to na bardziej precyzyjne wskazanie możliwych problemów związanych z obecnie obowiązującą regulacją prawną.

Rzecznik wielokrotnie wskazywał na konieczność pilnego ustanowienia mechanizmu, który pozwoli pacjentowi uzyskać informację o tym, gdzie może realnie uzyskać świadczenie zdrowotne. Sytuacja skomplikowała się po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z  7 października 2015 r. (wyrok K 12/14), który potwierdził, że lekarz ma prawo odmówić świadczeń powołując się na klauzulę sumienia.

- Od tego czasu w polskim porządku prawnym nie ma podmiotu zobowiązanego do wskazania pacjentowi, kto mu pomoże, skoro lekarz odmówił świadczenia powołując się na klauzulę sumienia - twierdzi rzecznik.

W odpowiedzi prezes NRL Maciej Hamankiewicz poinformował, że samorząd lekarski dotychczas nie gromadził informacji o tym, w jakich sytuacjach lekarze korzystają z klauzuli sumienia i nie planuje zbierania takich danych.  Jednak dane będą otrzymywać  podmioty lecznicze.  Na lekarzach ciąży bowiem obowiązek uprzedniego poinformowania przełożonego o odmowie udzielenia świadczenia motywowanej względami sumienia.

Prezes NRL poinformował także, że samorząd lekarski nie widzi potrzeby zmiany niektórych przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej w związku z wyrokiem TK.

- Niemniej Krajowy Zjazd Lekarzy zobowiązał Naczelną Radę Lekarską do powołania interdyscyplinarnego zespołu ekspertów, który dokona całościowej analizy przepisów Kodeksu Etyki Lekarskiej pod kątem jego ewentualnej nowelizacji - napisał Maciej Hamankiewicz.