Rząd poparł przygotowaną przez posłów PO nowelizację ustawy o systemie oświaty precyzującą zasady dotowania szkół niepublicznych. Dziś odbędzie się głosowanie nad nią.
Ważna frekwencja
Zgodnie z projektem dotacja dla szkół dla dorosłych będzie przysługiwała na każdego ucznia uczestniczącego w co najmniej połowie obowiązkowych zajęć edukacyjnych.
Oznacza to, że jeśli ktoś zapisał się do szkoły dla dorosłych tylko po to, aby mieć zaświadczenia dla ZUS czy urzędu pracy i nie chodzi na większość zajęć, podmiot prowadzący placówkę nie otrzyma na niego wsparcia od samorządu.
– Z powiatów płynęły do nas sygnały, że bardzo wiele takich szkół otrzymuje dotacje, mimo że nieznaczny odsetek słuchaczy uczestniczy w zajęciach, a efektywność nauczania, mierzona liczbą absolwentów, jest niewielka – mówi Wiesław Suchowiejka, poseł sprawozdawca.
Najwyższa Izba Kontroli zarzucała zaś, że szkoły dla dorosłych zarabiają na martwych duszach. Zdaniem posłów zmiany ukrócą to zjawisko.
Eugeniusz Gołembiewski, wiceprezes Unii Miasteczek Polskich, uważa, że to krok w dobrym kierunku, choć niewystarczający.
– O tym, czy szkoła rzeczywiście kształci, powinna świadczyć liczba absolwentów przystępujących do egzaminów zewnętrznych – podkreśla. – Frekwencją można bowiem manipulować, a to prowadzi do nieefektywnego wydawania publicznych pieniędzy.
Na słuchacza szkoły dla dorosłych można otrzymać 50 proc. wydatków na jednego ucznia szkoły publicznej. Może to być nawet 2500 zł.
O tym, w jaki sposób organy prowadzące szkoły będą musiały udowodnić frekwencję, zdecydują samorządy. Pierwotnie projekt zakładał, że będą składały oświadczenia w terminie wskazanym przez powiat.
Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2013 r., a nie, jak planowano, od nowego roku szkolnego.
Płatne wakacje
Nowelizacja precyzuje także, że niepubliczne szkoły podstawowe, gimnazja i licea o uprawnieniach szkół publicznych będą otrzymywały dotacje na absolwentów najwyższych klas także w okresie od ukończenia przez nich szkoły do końca roku szkolnego. Ten przepis zacznie obowiązywać siedem dni od dnia ogłoszenia ustawy. Obecnie, o czym pisaliśmy na łamach „Rzeczpospolitej", Najwyższa Izba Kontroli i regionalne izby obrachunkowe stoją na stanowisku, że dotacja może przysługiwać tylko na uczniów, a absolwenci nimi nie są. Wypłacanie zaś jej do końca roku szkolnego, w którym otrzymali świadectwo ukończenia szkoły, narusza dyscyplinę finansów publicznych.
– W szkołach trzyletnich, czyli gimnazjach i liceach, sytuacja jest dramatyczna. Absolwenci to jedna trzecia uczniów. Bez środków na nich w szkołach, które nie pobierają czesnego, nie starcza na wynagrodzenia dla nauczycieli – wyjaśnia siostra Maksymiliana Wojnar z Zarządu Rady Szkół Katolickich.
Etap legislacyjny: przed trzecim czytaniem
E-learning w szkołach za dwa lata
Poselska nowelizacja ustawy o systemie oświaty przewiduje przesunięcie wejścia w życie o dwa lata przepisów umożliwiających prowadzenia obowiązkowych lekcji przez Internet.
Zgodnie z ustawą z 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty (DzU nr 205, poz. 1206) szkoły mogłyby już od 1 września część zajęć obowiązkowych prowadzić w sieci. Posłowie jednak uważają, że takie rozwiązanie zostanie zastosowane po raz pierwszy, a zatem powinno być rzetelnie przygotowane. Dlatego uważają, że jego wprowadzenie powinno być poprzedzone badaniami czy pilotażem, np. przeprowadzonym w ramach programu Cyfrowa szkoła. Rząd w swoim stanowisku poparł propozycję.
Placówki publiczne prowadzące kształcenie ustawiczne dorosłych będą mogły oferować kursy w formie zajęć przez Internet.