Taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny kontrolując ważność uchwały Rady Miejskiej w Chrzanowie. Uchwała została podjęta w czerwcu 2011 i dotyczyła ustalenia opłat za świadczenia przedszkoli samorządowych w całej gminie Chrzanów.
Niesprawiedliwymi opłatami pierwszy zainteresował się Wojewoda Małopolski, który już dwa miesiące po wydaniu uchwały zażądał stwierdzenia jej nieważności przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.
W skardze wyjaśnił, że obowiązujące przepisy o systemie oświaty dopuszczają możliwość pobierania opłat za ponadwymiarowe (ponad pięciogodzinne) pobyty dzieci w placówkach, jednak opłaty te powinny uwzględnić rzeczywiste świadczenie usług.
Wojewoda zakwestionował zapisy o możliwości zwrotu opłaty w przypadku nieobecności dziecka w przedszkolu związanej z wakacjami, feriami zimowymi oraz leczeniem szpitalnym, o ile rodzic dziecka wcześniej okazał zaświadczenie lekarskie o chorobie dziecka. Za niedopuszczalną uznał również sytuację, w której przewiduje się, że rodzic musi ponosić opłaty pomimo tego, iż dziecko nie korzysta ze świadczeń przedszkola w sytuacjach innych aniżeli te wskazane w uchwale.
W ocenie nadzorcy opłaty za świadczenia przedszkoli miały charakter stały dla wszystkich korzystających, bez względu na to ile faktycznie dziecko przebywało w przedszkolu oraz z jakich zajęć korzystało w miesiącu. Zdaniem Wojewody naruszało to cywilistyczną zasadę ekwiwalentności świadczeń (opłatę wnosi się za konkretne świadczenia i w relacji do konkretnych kosztów świadczenia usług) i normę określoną w art 14 ust. 5 ustawy o systemie oświaty.
W ocenie Rady, twierdzenie, iż opłata nie ma cech ekwiwalentności nie znajduje uzasadnienia przy analizie jej treści. Jej zdaniem uchwała przewiduje opłaty jednakowe za szóstą i siódmą godzinę przebywania dziecka w przedszkolu oraz opłatę za świadczenia po siedmiu godzinach. Według Rady zróżnicowanie to wskazuje, że nie jest to opłata stała, a jedynie wyliczenie opłat należnych za świadczenia. Dodała, że opłata ustalana za zajęcia opiekuńcze, wychowawcze i dydaktyczne spełnia wymogi ekwiwalentności, gdyż zostały wskazane świadczenia za jakie opłata jest pobierana.
Rada mimo początkowo twardego stanowiska już miesiąc po złożeniu skargi do sądu w Krakowie uchyliła swoją uchwałę wydając nową. Zdaniem Wojewody „ta nowa" odpowiadała prawu, więc postanowił wycofać swoją skargę.
WSA w Krakowie stwierdził jednak niedopuszczalność cofnięcia. Jego zdaniem zaskarżana uchwała naruszała prawo i należało orzec jej nieważność (sygn. III SA/Kr 1265/11). Zdaniem sądu opłata nie może mieć charakteru stałego, gdyż wówczas obowiązek jej ponoszenia zachodziłby w każdym przypadku uczęszczania przez dziecko do przedszkola, bez uwzględnienia rodzaju świadczeń, ich jakości czy czasu trwania.
Sąd wyjaśnił również, że cofniecie skargi przez wojewodę doprowadziłoby do utrzymania w mocy skutków prawnych aktu dotkniętego wadą nieważności (bezpodstawnie pobranych opłat). Rada Miasta Chrzanowa pytana dwukrotnie przez WSA o skutki uchwały, oświadczyła, że nie podjęła żadnych działań zmierzających do wyeliminowania nieprawidłowości powstałych w wyniku zaskarżonej uchwały również w nowej uchwale.
NSA w wyroku z 9 kwietnia 2013 roku podzielił argumentację WSA oraz Wojewody Małopolskiego (I OSK 2926/12) o naruszeniu przez pierwotną uchwałę Rady Miejskiej Chrzanowa zasady ekwiwalentności, oddalając tym samym złożoną przez Radę kasację.
Wyrok jest prawomocny.