Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o bezpieczeństwie osób przebywających na obszarach wodnych. Jego autorem jest grupa posłów Platformy Obywatelskiej.

– Chcemy zaostrzyć odpowiedzialność żeglarzy i osób uprawiających różne sporty wodne po spożyciu alkoholu – tłumaczy poseł Lucjan Pietrzczyk. – Proponujemy, by odpowiadały one tak jak kierowcy za wypadki drogowe popełnione pod wpływem alkoholu – tłumaczy poseł. – Takie bowiem osoby stanowią duże zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla osób kąpiących się. Posłowie proponują więc wprowadzenie odpowiedniej zmiany do art. 35 wymienionej ustawy.

Obecnie przewiduje on, że karze grzywny podlega ten, kto znajduje się w stanie nietrzeźwości, po użyciu środka działającego podobnie do alkoholu lub pod wpływem środka odurzającego, a mimo to prowadzi w ruchu wodnym statek (lub inny obiekt pływający, niebędący pojazdem mechanicznym).

Posłowie proponują więc zastąpić w tym przepisie pojęcie „w stanie nietrzeźwości" określeniem „po użyciu alkoholu".

W pierwszym wypadku chodzi o stężenie alkoholu we krwi 0,5 promila, a w drugi między 0,2 i 0,5 promila. Oznacza to, że będzie można już karać za mniejsze spożycie alkoholu.

Według danych Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego w Polsce w 2013 r. utonęło 709 osób. Jest to o 340 ofiar więcej niż w 2010 r.

Jak zaś wynika z policyjnych statystyk, większość ludzi, którzy tracą życie w wodzie, to młodzi mężczyźni, którzy pływali po alkoholu.