Instytucja wydała oświadczenie zgodnie, z którym przełożonym wszystkich prokuratorów powszechnych dalej jest Daiursz Barski. Oznacza to, że w ocenie organu stanowisko Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliowści Adama Bodnara nie wywołało skutków prawnych. 

W komunikacie PK wskazano, że działalność ministra to „próba pozbawienia Prokuratora Krajowego możliwości wykonywania funkcji w drodze obejścia ustawowego mechanizmu odwoływania z tego stanowiska określonego w Prawie o prokuraturze, a wymagającego dla swej skuteczności zgody Prezydenta RP”. Podkreślono przy tym, że pierwotny komunikat Ministerstwa nie jest żadną „decyzją” w rozumieniu prawnym i nie będzie skutkowała, żadnymi zmianami na stanowiskach, a ma stanowić jedynie własną interpretację prawa Adama Bodnara. Przywołano przy tym przepisy, na które w swoim działaniu powołał się Prokurator Generalny, przepisy nigdy nie miały być kwestionowane czy też interpretowane w sposób w jaki dokonał tego obecny Minister Sprawiedliwości. 

Czytaj więcej

MS: Prokurator Krajowy Dariusz Barski zastąpiony przez p.o. Jacka Bilewicza

Prokuratura Krajowa podkreśliła także, że gdyby wziąć pod uwagę interpretację podaną w odwołaniu, to w momencie powołania Dariusza Barskiego na „głowę” Prokuratury Krajowej znajdował się on w stanie spoczynki, a to może podważać ważność i skuteczność wszystkich wydanych przez niego decyzji. Nie tylko te techniczne, organizacyjne lub finansowe, ale także w decyzje procesowe podjęte w prowadzonych postępowaniach. 

Prokuratura Krajowa określiła decyzję Adama Bodnara jako „opinię, któranie może wywrzeć i nie wywiera jakichkolwiek skutków prawnych, a w szczególności nie wpływa na status służbowy Prokuratora Dariusza Barskiego oraz sprawowaną przez niego zgodnie z obowiązującym prawem funkcję Prokuratora Krajowego.”.