Czy rząd planuje podwyżkę składki zdrowotnej? Jak stwierdziła w czwartek minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda, trwają obecnie rozmowy z ministrem finansów Andrzejem Domańskim związane z finansowymi problemami Narodowego Funduszu Zdrowia.

– Wiemy, że składki zdrowotnej na realizację wszystkich świadczeń nie starcza – stwierdziła minister podczas rozmowy w TVP Info. – Musimy pokazać społeczeństwu, że pieniądze ze składek nie zaspokajają potrzeb służby zdrowia. Jeżeli nie podwyższymy składki, to potrzebna jest debata o tym, skąd wziąć środki na opłacanie deficytu.

Czytaj więcej:

ZUS Obniżki składki zdrowotnej na razie nie będzie. Niektóre firmy zapłacą więcej

Pro

Do wypowiedzi minister zdrowia odniósł się premier Donald Tusk.

Podniesienie składki zdrowotnej. Donald Tusk: Ostry sygnał ze strony minister zdrowia

– Nie będziemy na pewno podnosić składki zdrowotnej. Proszę traktować słowa pani minister jako taki ostry sygnał, że musimy zorganizować pieniądze na ochronę zdrowia. Zdrowie kosztuje, co roku dajemy nie mniej, tylko więcej na zdrowie. Mówię nie o miliardach, a o dziesiątkach miliardów złotych. Ale ciągle nie starcza. Czeka nas seria trudnych rozmów w rządzie – stwierdził Donald Tusk podczas piątkowej konferencji prasowej w Grójcu.

– Ale tak jak powiedziałem, nie planujemy podniesienia składki zdrowotnej – podkreślił premier. – Będziemy jeszcze bardzo precyzyjnie analizować, gdzie te wydatki można zracjonalizować, gdzie te pieniądze są marnowane, gdzie nie służą bezpośrednio zdrowiu pacjentów. 

Składka zdrowotna. Deficyt w NFZ i zawetowana obniżka składki dla przedsiębiorców

Jak wynika z raportu Think Tanku SGH dla Ochrony Zdrowia, o którym pisaliśmy na łamach rp.pl, luka w finansach Narodowego Funduszu Zdrowia w latach 2025-2027 wynieść może łącznie ok. 111,4 mld zł.

Czytaj więcej

Podwyżka składki zdrowotnej uratuje budżet NFZ? To i tak za mało

– Luka finansowa się pogłębia. Z roku na rok rozwarstwienie między wpływami i wydatkami jest coraz większe. Problem będzie narastał – stwierdziła prezentująca raport dr hab. prof. SGH Monika Raulinajtys-Grzybek.

Autorzy raportu proponują podnoszenie składki zdrowotnej dla wszystkich opłacających (tj. zarówno przedsiębiorców, jak i pracowników, emerytów i rencistów) o 0,25 pkt proc. rocznie przez cztery lata, do wysokości 10 proc., co zapewniłoby NFZ dodatkowe 36,6 mld zł i zapełniło lukę w ok. 1/3. Zaznaczają jednak, że samo podniesienie składki nie wystarczy – konieczna jest jednoczesna poprawa dostępności i jakości świadczeń zdrowotnych. 

Tymczasem rząd jeszcze niedawno planował obniżenie składki zdrowotnej dla przedsiębiorców – zmianę tę zawetował prezydent Andrzej Duda. 

Czytaj więcej:

ZUS Obniżki składki zdrowotnej na razie nie będzie. Niektóre firmy zapłacą więcej

Pro