Przy zatrudnianiu dzieci trzeba zachować szczególną ostrożność

Regulacje o powierzaniu pracy osobom niepełnoletnim nie wymagają zmian. Gorzej jest jednak z ich stosowaniem.

Publikacja: 20.07.2023 03:00

Przy zatrudnianiu dzieci trzeba zachować szczególną ostrożność

Foto: Adobe Stock

Media informowały niedawno o wypadku na plaży w Świnoujściu. Na 13-latka wylał się rozgrzany olej z frytkownicy. Chłopiec doznał rozległych oparzeń i trafił do szpitala. Z doniesień wynika, że istnieje podejrzenie, iż podczas zdarzenia urządzenie obsługiwał inny nastolatek.

Szczególne zasady

Należy pamiętać, że kwestie związane z pracą młodych ludzi ściśle regulują przepisy.

Katarzyna Wilczyk, starszy prawnik w kancelarii Raczkowski, tłumaczy, że zgodnie z konstytucją zabronione jest stałe zatrudnianie dzieci do lat 16. Praca tak młodych ludzi jest co prawda możliwa, jednak na szczególnych zasadach.

Przepisy kodeksu pracy wskazują, w jakich przypadkach i na podstawie jakich reguł mogą pracować osoby niepełnoletnie.

– Wyróżnia się tu dwie grupy dzieci. Pierwsza to osoby, które ukończyły 15. rok życia, ale są przed 18. urodzinami. Kodeks pracy klasyfikuje je jako młodocianych. Wolno je zatrudniać na podstawie umowy o pracę, jednak na szczególnych zasadach określonych w przepisach. Ich praca jest możliwa w celu przygotowania zawodowego oraz przy wykonywaniu lekkich zadań – wyjaśnia prawniczka.

Czytaj więcej

Nie każde dziecko założy swoją firmę

Jak wskazuje, wyjątki dotyczą młodocianych, którzy są przed ukończeniem 16. roku życia. Zatrudnienie ich w innym celu niż przygotowanie zawodowe możliwe jest wyłącznie na rzecz podmiotu prowadzącego działalność kulturalną, artystyczną, sportową lub reklamową.

Podkreśla, że w takich przypadkach wymagana jest jednak uprzednia zgoda przedstawiciela ustawowego lub opiekuna. Należy także uzyskać zezwolenie właściwego inspektora pracy.

– Z wnioskiem o jego wydanie występuje podmiot, na rzecz którego ma być świadczona praca. Należy dołączyć do niego szereg dokumentów – mówi ekspertka.

Chodzi o: pisemną zgodę przedstawiciela ustawowego (opiekuna), opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej oraz orzeczenie lekarza stwierdzające brak przeciwwskazań do wykonywania pracy lub innych zajęć zarobkowych.

Jeżeli dziecko podlega obowiązkowi szkolnemu, trzeba też pamiętać o opinii dyrektora szkoły, do której uczęszcza.

– Inspektor odmówi wydania zezwolenia, jeżeli praca powoduje zagrożenie dla życia, zdrowia i rozwoju psychofizycznego młodej osoby czy zagraża wypełnianiu przez nią obowiązku szkolnego – tłumaczy mec. Wilczyk.

Także na zlecenie lub o dzieło

Ekspertka wskazuje, że zatrudnianie osób przed ukończeniem 16 lat możliwe jest na innej podstawie prawnej niż umowa o pracę, a więc zlecenia, o dzieło czy umowę o świadczenie usług. Zwraca też uwagę, że przepisy nie wprowadzają w takim przypadku dolnej granicy wieku dziecka, jednak gdy nie ma ono ukończonych 13 lat, umowę musi zawrzeć jego rodzic.

– Osoby do ukończenia 13. roku życia nie mają bowiem zdolności do czynności prawnych. Po osiągnięciu tego wieku umowę zawiera dziecko, ale wymagana jest zgoda przedstawiciela ustawowego – wskazuje mec. Wilczyk.

To wykroczenie

Naruszenie przepisów o pracy osób młodocianych wiąże się z karami.

– Stanowi ono wykroczenie zagrożone karą grzywny od 1 tys. zł do 30 tys. zł. Jednak przepisy nie wprowadzają podobnych sankcji za naruszenie przepisu o zatrudnianiu dzieci do ukończenia 16 lat – zaznacza prawniczka.

Czytaj więcej

Kurosz, Kurzynoga: Dziecięcy biznes pełen znaków zapytania

Jednocześnie zwraca uwagę, że wyjątkiem jest dopuszczenie takiego dziecka do pracy bez zezwolenia inspektora pracy.

– Stanowi to wówczas wykroczenie zagrożone taką samą karą jak w przypadku młodocianych – wyjaśnia.

A co z odpowiedzialnością za wypadek z udziałem dziecka?

– Może ją ponieść zarówno podmiot zlecający mu pracę, jak i jego przedstawiciel ustawowy. Będzie to zależeć od konkretnej sytuacji i stanu faktycznego sprawy – dodaje.

Zdaniem Katarzyny Siemienkiewicz z Pracodawców RP regulacje o ochronie osób niepełnoletnich świadczących pracę są wystarczające.

– Normy istnieją i nie widzę potrzeby wprowadzania kolejnych. Powinniśmy się raczej skupić na kwestiach ich stosowania – uważa ekspertka.

Zaznacza jednocześnie, że przepisy to jedno, a zdrowy rozsądek drugie.

Trzeba myśleć

– Żadne regulacje nie zwalniają zatrudniających z myślenia i przewidywania potencjalnych ryzyk – dodaje.

Eksperci zwracają uwagę, że liczbę incydentów mogą również zmniejszyć kontrole Państwowej Inspekcji Pracy. W programie działania na lata 2022–2024 PIP założyła zresztą, że będzie sprawdzać egzekwowanie przepisów związanych z zatrudnianiem młodocianych.

Media informowały niedawno o wypadku na plaży w Świnoujściu. Na 13-latka wylał się rozgrzany olej z frytkownicy. Chłopiec doznał rozległych oparzeń i trafił do szpitala. Z doniesień wynika, że istnieje podejrzenie, iż podczas zdarzenia urządzenie obsługiwał inny nastolatek.

Szczególne zasady

Pozostało 94% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Jak kwestionować niezgodne z prawem plany inwestycyjne sąsiada? Odpowiadamy
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
W sądzie i w urzędzie
Jak otrzymać bon energetyczny? Jest wzór wniosku
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Administracja
Rzeka zabrała część nieruchomości. Kiedy przysługuje odszkodowanie?