Reklama

Więcej odszkodowań dla byłych esbeków

W Europejskim Trybunale Praw Człowieka czeka 71 skarg na przewlekłość po obniżce emerytury.
"Twarze wrocławskiej bezpieki" - wystawa Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu w 2006 r.

"Twarze wrocławskiej bezpieki" - wystawa Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu w 2006 r.

Foto: PAP/Adam Hawałej

Orzeczenie, które zapadło w Europejskim Trybunale Praw Człowieka ws. Bieliński przeciw Polsce, to pierwsze z serii podobnych wyroków, jakie zapadną w najbliższym czasie w Strasburgu. Z informacji, jakie „Rz” uzyskała w ETPCz, wynika, że na rozstrzygnięcie czeka 71 spraw, w których osoby ze świadczeniami obniżonymi wskutek tzw. ustawy dezubekizacyjnej z 2016 r. domagają się odszkodowania za czekanie latami na wyrok.

– Osoby, które znalazły się w takiej sytuacji, zanim będą mogły złożyć skargę do Strasburga, muszą najpierw wyczerpać wszystkie możliwości przewidziane w polskiej procedurze cywilnej, czyli złożyć wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania, a następnie skargę na przewlekłość postępowania. Dopiero gdy takie działania nie przyniosą rozstrzygnięcia w sprawie, przysługuje skarga do Strasburga – tłumaczy Tomasz Oklejak, naczelnik wydziału ds. żołnierzy i funkcjonariuszy w biurze RPO.

Czytaj więcej

Polska przegrywa w Strasburgu. W tle dezubekizacja i Trybunał Konstytucyjny

– Trzeba jednak pamiętać, że europejski Trybunał nie rozstrzyga sporu merytorycznie, a jedynie zajmuje się kwestią przewlekłości postępowania przed polskimi sądami. Przy wymiarze odszkodowania ETPCz weźmie pod uwagę nie tylko czas oczekiwania na rozstrzygnięcie, ale także wiek i stan zdrowia osoby czekającej na wyrok.

Druga ustawa dezubekizacyjna z 2016 r. z automatu po raz drugi obniżyła całość świadczenia do wysokości 2100 zł wszystkim osobom, które choćby jeden dzień spędziły służbach PRL.

Reklama
Reklama

Wskutek obniżek ponad 20 tys. odwołań trafiło do Sądu Okręgowego w Warszawie. Część spraw została później przeniesiona do innych sądów. Po tym jak do Trybunału Konstytucyjnego trafiła skarga w jednej z takich spraw, część sędziów zawiesiło postępowanie do czasu rozstrzygnięcia TK. Do tej pory nie zapadł jednak wyrok.

– Trybunał Konstytucyjny znacznie obniżył w ostatnich latach tempo rozpatrywania napływających do niego spraw, przez co sądy powszechne mają wręcz obowiązek stosowania tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjnej i samodzielnego rozstrzygania w takich sprawach – zauważa Małgorzata Stanek, sędzia SA w Łodzi, członek Stowarzyszenia Iustitia.

– Zachęcamy więc sędziów do rozpoznawania takich spraw bez czekania. Każdy obywatel, czy to jest były funkcjonariusz SB czekający na wyrok Trybunału, czy frankowicz czekający na uchwałę Sądu Najwyższego, ma prawo do rozstrzygnięcia ich sprawy w rzetelnym procesie w rozsądnym terminie.

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama