Dodatkowy zasiłek opiekuńczy jest wypłacany - z przerwami - od marca 2020 r. rodzicom opiekującym się dziećmi, które nie mogą chodzić do szkoły, przedszkola lub żłobka z powodu zamknięcia placówek. Ostatni raz przedłużono go do końca stycznia.
Dziś rząd ogłosił decyzję o przedłużeniu do 14 lutego obostrzeń związanych z pandemią, m.in. dotyczących nauki w szkołach.
Czytaj też: Co z nauką w szkołach po 1 lutego?
- Na piątkowym posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego pójdziemy w kierunku przedłużania zasiłku opiekuńczego dla dzieci do 8 lat i dla dzieci z niepełnosprawnością do 24 lat w zależności od jego stopnia - poinformowała minister rodziny.
Przypomniała, że dodatkowy zasiłek przysługuje tylko w takiej sytuacji, gdy placówka jest zamknięta i dziecko nie może uczęszczać do szkoły, przedszkola czy żłobka albo w przypadku, gdy placówka nie może zapewnić opieki z powodu czasowego ograniczenia funkcjonowania w związku z COVID-19.
Zasiłek to 80 proc. wynagrodzenia rodzica, który opiekuje się dzieckiem. Przysługuje za każdy dzień sprawowania opieki, także za dni ustawowo wolne od pracy.